Ukraiński MiG-29 w akcji. Zniszczył rosyjskie pozycje amerykańskimi bombami
Nagranie, o którym mowa, pokazuje moment nalotu ukraińskiego myśliwca w jednej z okupowanych przez Rosję miejscowości w pobliżu linii frontu. MiG-29 wypuszcza na nim cztery bomby GBU-39/B. Wszystkie trafiają w różne cele, najprawdopodobniej armaty holowane D-30, oddalone od siebie o kilkadziesiąt metrów.
GBU-39/B (SDB) to niewielka bomba kierowana produkowana przez amerykański koncern Boeing. Ma masę około 130 kilogramów i może razić cel na odległość do 100 kilometrów po wypuszczeniu dzięki zastosowaniu nawigacji bazującej na GPS. Pierwsze doniesienia o wykorzystywaniu ich przez Ukraińców pojawiły się już w listopadzie 2023 roku.
Ukraińskie MiG-i ciągle w służbie
Nowe nagranie pokazuje, że w trwającym konflikcie na Ukrainie poradziecki MiG-29 dalej pozostaje podniebnym wołem roboczym. Czas i trwające walki nadwyrężają jednak kondycję tych maszyn i wielu wojskowych oraz ekspertów zastanawia się, jak długo MiG-29 będzie w stanie jeszcze służyć.
Według ukraińskich pilotów kluczem do utrzymania MiG-ów w służbie jest ciągłe wprowadzanie do nich modernizacji. Jednym z rozwiązań jest integracja samolotów z szeroką gamą zachodniej broni, przekazanej Ukrainie od 2022 roku. Przykładem takiego działania jest przystosowanie MiG-ów do przenoszenia właśnie bomb GBU-39. Inną rzeczą potrzebną Ukraińcom są części do samolotów, których jest coraz mniej. To również może być jeden z powodów, dla których kwestią otwartą pozostaje pozyskanie przez Kijów naszych MiG-29.
Ukraińcy poszukują MiG-ów. Kierują wzrok na Polskę
Według szacunkowych wyliczeń w Polsce mogło zostać jeszcze 14 samolotów MiG-29, które stacjonują w 22. Bazie Lotnictwa Taktycznego pod Malborkiem. Wszystkie te maszyny zbliżają się do wyczerpania resursów. Ostatnie polskie MiG-i mogą pozostać w aktywnej służbie do końca 2027 roku.
Już teraz jednak ich flota może być trapiona problemami, które potencjalnie mogą prowadzić do awarii. Przykładowo w nocy 12/13 sierpnia podczas lotu treningowego doszło do zablokowania hamulców w jednym z polskich myśliwców MiG-29, co doprowadziło do zniszczenia dwóch opon podczas lądowania na pasie startowym 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego.
Pat w sprawie polskich MiG-ów dla Ukrainy
Kończące się resursy polskich myśliwców rodzą pytania o ich przyszłość. Głośną sprawą jest ewentualny transfer na Ukrainę w ramach wymiany ich na technologie dronowe. Niemniej Warszawa odmówiła przekazania maszyn ze względu na niezrealizowanie ustaleń ze strony Ukraińców. Ukraińskie media wskazywały, że polskie MiG-i mają być w złym stanie i potrzebna byłaby ich modernizacja, aby utrzymać je w boju.
Ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar poinformował 6 sierpnia w rozmowie z portalem "Europejska Prawda", że możliwe jest przekazanie przez Polskę czterech myśliwców MiG-29. Obecnie mają trwać rozmowy w kręgach wojskowych, które ustalą, czy Ukraińcom udałoby się osiągnąć porozumienie w sprawie modernizacji tych samolotów. Ambasador podkreślił, że po stronie polskiej wyraźnie widać wolę polityczną przekazania tych MiG-ów.










