Ukraińcy mówią o Polsce. Interesują się naszą "Tarczą Wschód"
Ukraińscy eksperci zwrócili uwagę na innowacyjne technologie testowane w Polsce w ramach programu "Tarcza Wschód". Przyznali, że sprawdziły się one podczas wojny w Ukrainie. Systemy akustyczne i radioelektroniczne mają chronić wschodnią granicę Polski i wschodnią flankę NATO.

W skrócie
- Ukraińscy eksperci z portalu Defense Express zwrócili uwagę na testowane w Polsce innowacyjne technologie w ramach programu "Tarcza Wschód", szczególnie systemy akustyczne i radioelektroniczne, które sprawdziły się podczas wojny w Ukrainie.
- W Polsce testowano siedem rozwiązań akustycznych oraz osiem rozwiązań z zakresu walki radioelektronicznej, wykorzystujących sztuczną inteligencję i gotowych do integracji z polskimi systemami dowodzenia.
- Program "Tarcza Wschód" obejmuje budowę fortyfikacji, systemów nadzoru i ochrony przed dronami na wschodniej granicy Polski oraz integruje doświadczenia z Ukrainy z rozwojem własnych technologii.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Analitycy militarni z ukraińskiego portalu Defense Express zwrócili uwagę na prowadzone w Polsce testy operacyjne innowacyjnych rozwiązań na potrzeby programu "Tarcza Wschód". Testy odbywają się na Centralnym Poligonie Sił Powietrznych w Ustce i obejmują przede wszystkim systemy rozpoznania akustycznego, które ukraińscy eksperci uznają za sprawdzone w rzeczywistych warunkach bojowych w Ukrainie.
W ramach aktualnych prób sprawdzanych jest siedem rozwiązań akustycznych, które umożliwiają lokalizację źródła dźwięku, wykrywanie nadlatujących dronów, określanie kierunku ich przylotu oraz śledzenie i klasyfikację obiektów powietrznych. Systemy wykorzystują sztuczną inteligencję i są gotowe do integracji z polskimi systemami dowodzenia.
Ukraińcy interesują się naszą "Tarczą Wschód"
Jak podkreślają analitycy Defense Express, tego typu technologie już skutecznie sprawdziły się w Ukrainie podczas odpierania masowych ataków dronów typu Shahed oraz pocisków manewrujących. Można śmiało rzec, że stało się ważnym elementem obrony powietrznej. Trzeba tutaj mocno podkreślić, że systemy te są innowacją na skalę światową. Ukraińcy niedawno przyznali, że armie sojuszniczych krajów są nimi bardzo zainteresowane.
Testom akustycznym w Polsce towarzyszyły wcześniejsze próby przeprowadzone w dniach 13-17 kwietnia, podczas których oceniano osiem rozwiązań z zakresu walki radioelektronicznej, w tym zdolności wykrywania i zakłócania sygnałów. Całość obserwował wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk, który podczas wizyty na poligonie podkreślił, że "rewolucja dronowa dzieje się na naszych oczach i nie możemy być obok tej wielkiej lekcji, która płynie do nas z Ukrainy". Dodał również, że Polska nie chce ograniczać się wyłącznie do zakupów gotowych systemów zagranicznych, lecz stawia na rozwój własnych technologii przez krajowe firmy, startupy i uczelnie.
Wojsko Polskie testuje technologie dronowe z Ukrainy
W 2026 roku na zakup dronów i systemów antydronowych przeznaczono rekordowe 25 miliardów złotych ze środków budżetowych oraz programu SAFE. Testy w Ustce są elementem potrzeby wdrażania innowacyjnych technologii dla Ministerstwa Obrony Narodowej. Jak dowiadujemy się z oświadczenia, od początku 2025 roku wpłynęło ponad 715 zgłoszeń, a 36 rozwiązań przetestowano już w warunkach zbliżonych do bojowych. Wyniki obecnych prób mają zostać podsumowane w raporcie dla ministra obrony w połowie maja, a kolejne testy zaplanowano na czerwiec podczas ćwiczeń "Amber Defender 26".
Program "Tarcza Wschód", uruchomiony w maju 2024 roku z inicjatywy premiera Donalda Tuska, to największe przedsięwzięcie umacniające wschodnią granicę Polski i wschodnią flankę NATO od czasów zimnej wojny. Obejmuje budowę fortyfikacji, systemów nadzoru oraz nowoczesnych środków ochrony przed dronami i zagrożeniami hybrydowymi na odcinku granicy z Białorusią oraz rosyjskim obwodem królewieckim.
Polska rozwija też własne technologie obronne
Co ciekawe, ukraińscy analitycy zauważają, że Polska nie tylko wykorzystuje doświadczenia z wojny w Ukrainie, ale aktywnie rozwija własne zdolności, tworząc zintegrowany system obrony, który ma odstraszać agresję i chronić terytorium Sojuszu. To bardzo dobra wiadomość, ponieważ tylko współpraca krajów NATO będzie mogła zdecydowanie i skutecznie stawić czoła ewentualnej inwazji Rosji i bronić całej Wspólnoty przed imperializmem Moskwy.
Przypominamy, że niedawno eksperci z Defense Express zainteresowali się nowymi polskimi lekkimi samolotami bojowymi FA-50PL oraz rozwojem polskiej obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej. To nie powinno dziwić w obliczu narastającego zagrożenia agresją Rosji na kraje NATO.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 91 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!












