Ukraińskie media z dużym zainteresowaniem przyjęły informację o podpisaniu przez Polską Grupę Zbrojeniową i Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 2 umowy z amerykańską firmą Anduril Industries na montaż oraz produkcję pocisków manewrujących Barracuda-500M w Bydgoszczy.
Najgłośniej i najbardziej obrazowo zareagował czołowy ukraiński portal obronny Defence Express. W swoim materiale podkreślił, że "W Polsce będą produkowane pociski manewrujące Barracuda-500M, które dosięgają Moskwy". Ukraińscy dziennikarze nie kryją zadowolenia, że nowa linia produkcyjna powstanie w Bydgoszczy, a PGZ razem z Anduril planują wytwarzać kilka tysięcy takich pocisków rocznie, z sukcesywnym wzrostem udziału polskich komponentów.
Ukraińcy skomentowali produkcję w Polsce pocisków Barracuda
Szczególnie mocno akcentowali zasięg pocisku, który przy starcie powietrznym wynosi około 900 kilometrów i pozwala na uderzenia w okolice Moskwy z terytorium Polski lub z przestrzeni powietrznej państw bałtyckich. Takie możliwości Barracudy pozwolą skutecznie odpowiedzieć władzom Rosji, bezpośrednio na jej terytorium np. w Moskwie, gdyby zdecydowały się dokonać agresji na Polskę lub kraje bałtyckie.
Ukraińskie media szeroko cytowały również słowa premiera Donalda Tuska, który w specjalnym nagraniu skomentował umowę stwierdzeniem "Uwaga, mam złą wiadomość dla Mordoru". Dla ukraińskich odbiorców ten przekaz był szczególnie czytelny, gdyż "Mordor" w ich narracji oznacza bezpośrednio Rosję. W relacjach z Kijowa dominuje pozytywny i rzeczowy ton.
Pociski Barracuda 500M mogą sięgnąć Moskwy
Podkreślają one, że Polska jako pierwsza w Europie uruchamia lokalną produkcję tego typu tanich i masowo wytwarzanych pocisków manewrujących. Ukraińscy komentatorzy zwracają uwagę, że umowa pokazuje skuteczne przyciąganie zaawansowanych technologii amerykańskich oraz budowanie własnego, silnego przemysłu zbrojeniowego przy wydatkach na obronę sięgających około 5 procent PKB. Istnieje też opcja, że Ukraina będzie miała możliwość szybkiego zakupu tej broni.
Dla całej Europy jest to według Ukrainy ważny sygnał w zakresie tworzenia przemysłu zdolnego do masowej produkcji precyzyjnego uzbrojenia na skalę wojenną. W ukraińskich materiałach, Barracuda jest opisywana jako broń prosta i szybka w montażu, co w kontekście trwającej rosyjskiej agresji ma dla nich szczególne znaczenie.
Kijów zainteresowany taką bronią
Ukraińcy nie kryją satysfakcji z tego, że kluczowy sojusznik na wschodniej flance NATO tak dynamicznie rozwija własne zdolności dalekiego zasięgu. Dla Kijowa to nie tylko polska sprawa, ale też to realne wzmocnienie całego wschodniego skrzydła Sojuszu i dowód, że Europa uczy się produkować broń "na wojnę", a nie wyłącznie "na pokaz".
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 94 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!














