Ukraina poinformowała o skutecznej akcji wycelowanej w rosyjską wyrzutnię BM-27 Uragan, przeprowadzonej przez batalion Signum oraz żołnierzy jednostki 3/21 KRAKEN i rejestrowanej przez operatorów 63. Brygady.
Najpierw operatorzy batalionu Signum zlokalizowali cel i za pomocą dronów przeprowadzili pierwsze uderzenia. Ich celem było unieruchomienie wyrzutni, aby nie zdołała wycofać się z zagrożonego obszaru.
Drony przeciwko artylerii
Po zatrzymaniu systemu do działania przystąpili żołnierze jednostki 3/21 KRAKEN. To oni wykonali końcowe uderzenie przy użyciu drona FPV, który ostatecznie zniszczył rosyjską wyrzutnię.
Jak podkreślają analitycy, operacja była przykładem charakterystycznego dla współczesnego pola walki sposobu wykorzystania bezzałogowców przeciwko artylerii - nie chodzi o pojedyncze uderzenie, lecz o wspólne działania kilku uzupełniających się zespołów.
W ten sposób Rosja straciła sprzęt o wartości ok. miliona dolarów, ale co zdecydowanie ważniejsze, jeden z najgroźniejszych środków prowadzenia zmasowanego ostrzału celów na znacznych odległościach, w tym ludności cywilnej w ukraińskich miastach.
BM-27 Uragan to groźny "niszczyciel miast"
BM-27 Uragan to radzieckie systemy, które w dużej mierze - razem ze starszymi systemami BM-21 Grad - odpowiadają za zniszczenia ukraińskich miast, bo to właśnie z ich udziałem Rosjanie prowadzą masowy ostrzał budynków mieszkalnych. Te strzelające niekierowanymi pociskami rakietowymi kalibru 220 mm wyrzutnie pierwszy raz weszły do użytku w 1975 roku, a bojowo pierwszy raz zostały użyte w 1982 roku w Afganistanie.
Podstawowym elementem systemu jest samobieżna wyrzutnia składająca się z bloku 16 5-metrowych prowadnic osadzonych na samochodzie ciężarowym ZIŁ-135ŁM. Może ona niszczyć cele w zasięgu 35 kilometrów, odpalając pociski burzące i kasetowe (a także dymne oraz oświetlające), bo została zaprojektowana do zwalczania wszelkiego rodzaju celów grupowych, lekkich i opancerzonych pojazdów oraz wojskowych i przemysłowych obiektów obronnych.
Wyrzutnie są dowodzone przy pomocy systemu dowodzenia i kierowania ogniem Kapustnik-B rozmieszczonego na samochodach Ural-4320 i transporterach opancerzonych BTR-60 i BTR-70. Dywizjon współpracuje z wozami rozpoznawczymi PRP-3 na podwoziach BMP-2, a dzięki zastosowaniu systemu kierowania ogniem czas pomiędzy wykryciem celów a otwarciem ognia skrócono do 40 s.
System mierzy 9,63 m długości, 2,8 m szerokości, 3,23 m wysokości i waży nieco ponad 20 ton, może przy tym osiągnąć prędkość maksymalną 65 km/h, a jego zasięg na jednym tankowaniu to ok. 500 km.











