Ukraińcy zbudowali cudowną broń na drony. To cenna lekcja dla Polski
Ukraińskie siły zbrojne po raz kolejny pokazały efekt swojej niezwykłej pomysłowości i myśli technicznej. Lekki, cywilny samolot Aeroprakt A-32 został przekształcony w powietrzną platformę do przenoszenia i wystrzeliwania dronów przechwytujących, które na potęgę neutralizują rosyjskie Shahedy.

W skrócie
- Ukraińskie siły zbrojne wykorzystały samolot Aeroprakt A-32 do przenoszenia i wystrzeliwania dronów przechwytujących zwalczających rosyjskie Shahedy.
- Pod skrzydłami tego lekkiego, dwumiejscowego samolotu zamontowano pylony umożliwiające transport nawet sześciu dronów typu Sting lub P1-SUN.
- Podczas wykonywania misji operatorzy na pokładzie wykrywają cele i zdalnie wystrzeliwują drony, co pozwala na bardziej elastyczne wykorzystanie systemu niż w przypadku stacjonarnych wyrzutni.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Według informacji opublikowanych przez przedstawicieli ukraińskiej armii, wojskowi zamontowali pod skrzydłami A-32 specjalne pylony, na których można podwiesić nawet sześć dronów przechwytujących typu Sting lub P1-SUN. Na opublikowanych zdjęciach wyraźnie widać cztery drony zamocowane pod skrzydłami, a dwa kolejne prawdopodobnie znajdują się po drugiej stronie lub w tylnej części.
Eksperci militarni nie kryją zaskoczenia, jak w taki i prosty sposób można teraz będzie wynosić w powietrze drony przechwytujące i polować na rosyjskie bezzaałogowce kamikadze czy szpiegowskie. Samolot Aeroprakt A-32 to ukraiński ultralekki dwumiejscowy samolot sportowy zaprojektowany przez Jurija Jakowlewa i produkowany przez firmę Aeroprakt od 2014 roku. Charakteryzuje się wysokim skrzydłem, trójkołowym podwoziem i rozpiętością skrzydeł wynoszącą 9,45 metra przy długości całkowitej 6,27 metra i wysokości 2,22 metra.
Ukraińcy zbudowali cudowną broń. Cenna lekcja dla Polski
Jego masa własna wynosi około 320 kilogramów, a maksymalna masa startowa sięga 600 kilogramów. Napędzany jest sprawdzonym silnikiem Rotax 912ULS o mocy 100 koni mechanicznych, co pozwala na osiągnięcie prędkości przelotowej około 213 kilometrów na godzinę, prędkości przeciągnięcia na poziomie 50 km/h oraz wytrzymałości lotu do 4,5 godziny przy pojemności paliwa 95 litrów. Dzięki prostej konstrukcji i niskim kosztom eksploatacji idealnie nadaje się do szybkiej adaptacji na potrzeby pola walki.
To nie pierwszy przypadek wykorzystania lekkich samolotów w roli nosicieli dronów. W kwietniu bieżącego roku, Ukraińcy po raz pierwszy użyli w walce transportowca An-28, z którego wystrzeliwano drony przechwytujące (m.in. typu Sting i P1-SUN) do zwalczania rosyjskich Shahedów. Teraz podobną rolę może pełnić znacznie mniejszy i tańszy A-32.
Ukraińcy zaskakują pomysłowością w budowie nowej broni
Co ciekawe, jak podali pomysłodawcy projektu, podczas wykonywania misji, na pokładzie samolotu znajdują się operatorzy, którzy w locie wykrywają cele i zdalnie wystrzeliwują drony przechwytujące. Dzięki temu, system może działać znacznie elastyczniej niż stacjonarne wyrzutnie czy klasyczne myśliwce.
Jak podkreślają eksperci, w warunkach masowych nocnych ataków dronowych Shahed/Geran-2 na ukraińskie miasta, takie rozwiązania pozwalają na szybkie i relatywnie tanie zwiększenie zdolności obrony przeciwlotniczej, która jest obecnie dla Ukrainy na wagę złota. Podobny pomysł idealnie sprawdziłby się również w naszym kraju, np. w przypadku neutralizacji zabłąkanych rosyjskich dronów.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 91 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!










