Ukraińcy "zhakowali" Patrioty. Działają inaczej niż w NATO
Ukraińskie załogi systemu obrony powietrznej MIM-104 Patriot uzyskały poziom skuteczności, który jeszcze niedawno uznawany był za trudny do osiągnięcia nawet w ramach standardów NATO. Oznacza to nie tylko więcej przechwyconych zagrożeń przeciwnika, ale i niewiarygodną oszczędność cennych i czasochłonnych w produkcji pocisków.

Według informacji przekazanych przez Siły Powietrzne Ukrainy w materiale opublikowanym przez Dowództwo Powietrzne "Zachód", operatorzy systemów MIM-104 Patriot są w stanie niszczyć cele balistyczne przy użyciu jednego pocisku przechwytującego - zamiast dwóch do czterech, jak przewidują klasyczne procedury bojowe.
O zmianie poinformował dowódca jednostki wyposażonej w system Patriot, który podkreślił, że kluczowym założeniem stało się maksymalne ograniczenie zużycia amunicji przy zachowaniu wysokiej skuteczności. W praktyce oznacza to odejście od standardowego podejścia, w którym do jednego celu balistycznego kieruje się kilka pocisków w celu zwiększenia prawdopodobieństwa trafienia.
Kompleks jest aktywnie wykorzystywany przez nasze jednostki do odpierania ataków rakietowych. Zapewniamy osłonę ważnych obiektów infrastruktury energetycznej. To skuteczna broń zdolna do niszczenia pocisków balistycznych
Ukraińcy osiągnęli "mistrzostwo" Patriotów
Dotychczasowe zasady użycia systemu Patriot wynikały z charakterystyki zagrożeń. Pociski balistyczne poruszają się z bardzo dużą prędkością, a ich trajektoria może ulegać zmianom, co zwiększa ryzyko niepowodzenia pojedynczego przechwycenia. Z tego powodu doktryna NATO zakłada stosowanie tzw. salw wielokrotnych. Ukraińskie doświadczenia bojowe pokazują jednak, że przy odpowiednim poziomie precyzji i kontroli ognia możliwe jest znaczące ograniczenie tej "nadmiarowości".
Na opublikowanych materiałach widać wyrzutnie wyposażone zarówno w pociski PAC-2, jak i PAC-3, co odzwierciedla realia operacyjne Ukrainy. Starsze rakiety PAC-2 wykorzystują detonację w pobliżu celu, natomiast nowocześniejsze PAC-3 działają w trybie bezpośredniego trafienia, wymagając znacznie większej precyzji naprowadzania. Zdolność do skutecznego użycia obu typów w konfiguracji pojedynczego strzału wskazuje na bardzo wysoki poziom opanowania systemu przez załogi.
Zmiana ma istotne znaczenie nie tylko taktyczne, ale i strategiczne. Zapasy pocisków Patriot są ograniczone, a ich produkcja - zarówno w przypadku wariantów PAC-2, jak i PAC-3 - pozostaje czasochłonna. Ograniczenie zużycia z kilku rakiet do jednej oznacza realne zwiększenie zdolności obronnych w długim okresie, szczególnie w warunkach intensywnych i powtarzających się ataków.
NATO musi się dużo nauczyć
Ma to szczególne znaczenie w kontekście rosnących możliwości rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego. Moskwa zwiększyła produkcję pocisków balistycznych, w tym systemów takich jak Iskander, korzystając m.in. z komponentów pozyskiwanych za granicą, w tym z Chin. Oznacza to, że ukraińska obrona powietrzna musi jednocześnie mierzyć się z rosnącą liczbą zagrożeń i ograniczonymi zasobami środków przechwytywania.
W tych warunkach zdolność do efektywnego zarządzania ogniem staje się równie istotna jak same możliwości techniczne systemu. A ukraińskie załogi Patriotów, działające w warunkach ciągłego zagrożenia, zdobyły doświadczenie bojowe, którego nie posiada żaden inny użytkownik tego systemu na świecie. Przekłada się ono na lepsze rozpoznanie zachowania celów, precyzyjne określenie optymalnych momentów przechwycenia oraz większą dyscyplinę operacyjną.
Jeśli obecna praktyka zostanie potwierdzona na większą skalę, może to mieć wpływ nie tylko na przebieg działań w Ukrainie, ale również na przyszłe podejście do użycia systemów Patriot w innych państwach. W dłuższej perspektywie doświadczenia zdobyte w realnych warunkach bojowych mogą doprowadzić do rewizji dotychczasowych założeń doktrynalnych i bardziej efektywnego wykorzystania jednych z najdroższych systemów obrony powietrznej na świecie.
Co potrafi MIM-104 Patriot?
MIM-104 Patriot to amerykański rakietowy system ziemia-powietrze na mobilnej platformie samochodowej, którego zadaniem jest zapewnienie ochrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej w terminalnej fazie wrogiego ataku. System przeznaczony jest do zwalczania załogowych i bezzałogowych statków powietrznych, w tym samolotów i helikopterów, a także pocisków rakietowych, a w ograniczonym zakresie służy także do zwalczania taktycznych pocisków balistycznych krótkiego i średniego zasięgu.
System Patriot składa się z sześciu komponentów, tj. wyrzutni, zestawu radarowego, centrum dowodzenia, agregatu prądotwórczego, masztu anteny wysokiej częstotliwości i pocisków. Jeśli chodzi o te ostatnie, to mamy dwa główne rodzaje, tj. PAC-2 i PAC-3. Pierwsze są starsze i są standardowymi pociskami z głowicami zbliżeniowymi, które detonują ładunek tuż przy celu, a ich zasięg to ok. 100 kilometrów przy prędkości aż 5600 km\h. PAC-3 wykorzystuje natomiast technikę bezpośredniego trafienia w cel, co wywołuje na tyle dużą siłę kinetyczną, aby go rozerwać. PAC-3 są przystosowane specjalnie do niszczenia pocisków balistycznych i manewrujących, a ich zasięg to 45 km.









