Ukraińska armia ujawniła nieznany wcześniej film z bitwy o Kijów
Ukraińska armia opublikowała wcześniej nieznane materiały filmowe, na których udokumentowano pierwsze starcia z rosyjskimi żołnierzami w 2022 roku w okolicach Kijowa. Takie świetnie zorganizowane i przeprowadzone akcje sprawiły, że po czterech latach wojny, Ukraina zachowała swoją państwowość, a Rosja zajęła tylko 19 procent obszaru kraju.

Siły Operacji Specjalnych ukraińskiej armii ujawniły dotąd niepublikowane nagrania z pierwszych dni pełnoskalowej inwazji rosyjskiej w marcu 2022 roku. Materiał pokazuje działania grupy SSO na tyłach wroga w rejonie Kijowa. Na filmie widać, jak komandosi organizują zasadzkę i niszczą rosyjski terenowy pojazd opancerzony o nazwie Witeź (DT-10) za pomocą granatników. Służył on rosyjskim żołnierzom do transportu z granicy z Białorusią w okolicy Czarnobyla.
Po trafieniu załoga próbuje opuścić płonący pojazd, wtedy zostaje wyeliminowana precyzyjnym ogniem z broni ręcznej. Po udanej akcji komandosi nie wycofali się natychmiast. Pozostali na terytorium kontrolowanym przez Rosjan i kontynuowali wykonywanie kolejnych zadań, utrzymując ciągłe zagrożenie dla rosyjskich linii zaopatrzeniowych i komunikacji.
Nieznany wcześniej film z bitwy o Kijów
Jak podkreślają ukraińscy eksperci militarni, w pierwszych tygodniach marca 2022 roku właśnie takie małe, mobilne grupy SSO działały na kluczowych kierunkach podejścia do stolicy, a mianowicie w obwodzie kijowskim, czernihowskim i sumskim. Ich zadaniem było niszczenie mostów, kolumn logistycznych, punktów dowodzenia oraz rozpoznawanie pozycji wroga. Te operacje znacząco spowalniały rosyjskie natarcie, które początkowo zakładało zajęcie Kijowa w ciągu 2-3 dni.
Pojazd typu Witeź należał do rzadko spotykanych jednostek specjalnych. To gąsienicowy transporter terenowy przeznaczony głównie do działań w trudnym terenie, w tym arktycznym. Jego zniszczenie w okolicach Kijowa świadczy o tym, że Rosjanie rzucali do walki nawet sprzęt specjalistyczny, licząc na szybkie przełamanie obrony.
USA, Wielka Brytania i Polska uratowały Ukrainę
W praktyce stał się on jednak łatwym celem dla dobrze przygotowanych zasadzek. Właśnie tego typu precyzyjne, śmiałe operacje na zapleczu przeciwnika w znacznym stopniu przyczyniły się do zatrzymania rosyjskiego natarcia na stolicę i ostatecznego zwycięstwa Ukrainy w bitwie o Kijów. Te działania pozwoliły utrzymać Kijów, zapobiec upadkowi rządu i ocalić ukraińską państwowość w najtrudniejszym momencie wojny.
Eksperci tłumaczą, że świetne wyszkolenie ukraińskich sił specjalnych to w ogromnym stopniu zasługa amerykańskiej armii. Od 2014 roku Pentagon miał szkolić setki komandosów, a także wyposażyć ich w najnowocześniejszy oraz najbardziej zaawansowany na świecie sprzęt bojowy. Dwa tygodnie przed pełnoskalową agresją Rosji na Ukrainę w 2022 roku, w Kijowie i na terenie całej Ukrainy lądowały na masową skalę samoloty transportowe wypełnione różną bronią pochodzące z USA i Wielkiej Brytanii.
Dzięki świetnemu wyszkoleniu ukraińskich żołnierzy, ufortyfikowaniu terenów na północ od Kijowa czy ręcznym wyrzutniom rakiet Jawelin, udało się nie tylko odeprzeć rosyjski atak na Kijów, ale również nieco później przez setki czołgów dostarczonych z Polski, wyprowadzić potężną kontrofensywę charkowską, zaporoską i chersońską, która tak naprawdę sprawiła, że Ukraina dziś jeszcze istnieje, a nawet Rosjanie obecnie próbują zająć tereny, które cztery lata temu mieli już pod swoją kontrolą.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 90 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!











