Siły powietrzne ukraińskiej armii oficjalnie potwierdziły zestrzelenie rosyjskiego wielozadaniowego myśliwca Su-35 na froncie we wschodniej części Ukrainy. W krótkim komunikacie opublikowanym na platformie X, dowództwo lotnictwa napisało: "8 lipca 2026 roku rosyjski Su-35 został zestrzelony na wschodnim odcinku!". Rosyjskie źródła, w tym popularne kanały Telegram takie jak Fighterbomber i Voevoda Broadcasts, potwierdziły stratę maszyny i podały, że pilot zdołał się katapultować oraz przeżył.
Oficjalny komunikat Ukrainy nie precyzuje dokładnie, za pomocą jakiej broni doszło do zestrzelenia, jednak według informacji krążących w rosyjskich kanałach wojennych i relacjonowanych m.in. przez analityka OSINT z kanału @AMK_Mapping_, do incydentu miało dojść w ramach złożonej operacji ukraińskiej.
Ukraiński F-16 zestrzelił myśliwiec Su-35
Jeden z ukraińskich F-16 symulował atak bombami szybującymi, podczas gdy dwa kolejne zapewniały osłonę i próbowały wciągnąć rosyjski myśliwiec w pułapkę. Rosyjski Su-35, próbując przechwycić ukraińską maszynę pociskiem R-37 lub R-77, wszedł w zasięg systemu Patriot, rozmieszczonego około 60 km od linii frontu, który następnie go namierzył, i został trafiony pociskiem z F-16.
Su-35S należy do najnowocześniejszych i najdroższych myśliwców Rosji. Maszyna kosztuje około 80 milionów dolarów, jest wyposażona w zaawansowany radar Irbis-E oraz silniki z wektorem ciągu. Każda strata takiego myśliwca stanowi dotkliwy cios dla rosyjskiego lotnictwa, które od początku wojny boryka się z problemami uzupełniania strat.
Rosja traci samoloty ze swojej wielkiej floty powietrznej
Według otwartych źródeł, Rosja wyprodukowała dotychczas ponad 155 egzemplarzy Su-35S. Szacuje się, że jej siły powietrzne dysponują obecnie około 140-160 maszynami tego typu. Od początku wojny potwierdzono wizualnie lub oficjalnie utratę co najmniej 8-9 Su-35 (w tym ten obecnie zestrzelony), choć ukraińskie źródła podają znacznie wyższe liczby. Dzięki kontynuowanej produkcji, rosyjska flota Su-35 pozostaje większa niż na początku pełnoskalowej inwazji.
Ukraińscy eksperci militarni podkreślają, że wydarzenie to pokazuje skuteczne wykorzystanie przez Ukrainę mieszanki zachodniego sprzętu, czyli myśliwców F-16 i systemów Patriot, w operacjach przeciwko rosyjskim siłom powietrznym.
Szczegółowy scenariusz zasadzki z udziałem trzech F-16 i Patriota pochodzi z nieoficjalnych rosyjskich źródeł i na razie nie został oficjalnie potwierdzony przez stronę ukraińską ani niezależnych obserwatorów. Potwierdzone jest jedynie zestrzelenie Su-35 oraz fakt, że pilot przeżył.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 94 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!













