Amerykańska spółka Palladyne AI i ukraińsko-estońska NORDA Dynamics ogłosiły integrację platformy zbiorowej autonomii SwarmOS z ukraińskim modułem naprowadzania terminalnego Underdog. System ma pozwolić grupie dronów samodzielnie wykrywać, klasyfikować, rozdzielać i ścigać wiele celów jednocześnie, także wtedy, gdy GPS i łączność zostaną zdławione przez rosyjskie systemy walki radio-elektroniczne.
Palladyne AI ma już umowy z armią USA na testy SwarmOS, a NORDA wnosi technologię sprawdzoną na froncie. Z ujawnionych informacji wynika, że SwarmOS działa bez chmury i bez stałego centrum dowodzenia. Drony same znajdują cele, dzielą je między sobą i utrzymują śledzenie, a jeden operator może nadzorować maszyny różnych producentów. Underdog przejmuje sterowanie w ostatniej chwili, czyli po oznaczeniu celu przez pilota FPV. Wówczas system doprowadza drone do obiektu nawet po utracie łączności.
USA ogłosiły zakup futurystycznej broni z Ukrainy
Według firmy, wersja 0.8 osiągnęła 93 procent skuteczności w walce. Określono to na podstawie ponad tysiąca raportów bojowych. Technologię stosuje ponad 200 pododdziałów Sił Obronnych Ukrainy i wykorzystano ją już w ponad 100 tysiącach misji. Po połączeniu SwarmOS ma znajdować i przydzielać cele, a Underdog kończyć atak. Trzeba tutaj mocno podkreślić, że decyzja o uderzeniu w cel pozostaje w mocy człowieka.
Prezes Palladyne AI Ben Wolff podkreślił, że NORDA udowodniła w walce, iż naprowadzanie terminalne przetrwa zagłuszanie i brak GPS, a SwarmOS sam rozdziela cele na konkretne drony w roju. Firmy planują integrację na wybranych platformach i wspólną demonstrację po uzyskaniu zgód rządu Stanów Zjednoczonych. Pentagon chce szybko zwiększyć liczbę tanich, zużywalnych dronów uderzeniowych. USA kupiły już między innymi 2000 FPV F10 od F-Drones, a ukraińska UDD buduje pierwszą amerykańską fabrykę w Ohio. Waszyngton znosi też bariery importowe dla ukraińskiego sprzętu obronnego.
Dotychczas ukraińskie FPV były przede wszystkim modelem jeden pilot, jeden dron. Underdog pozwala dokończyć atak po utracie łączności, a SwarmOS dodaje warstwę, w której grupa maszyn sama dzieli cele. Razem dają system zdolny jednocześnie szukać, śledzić i atakować obiekty lądowe i morskie w warunkach, w jakich klasyczne rozwiązania zachodnie często przestają działać. Underdog ma za sobą skalę frontu, SwarmOS kontrakty armii USA i ćwiczenia 4. Dywizji Piechoty.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 96 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!












