USA pokazały myśliwiec 6. generacji, który startuje z lotniskowca
Northrop Grumman zaprezentował koncepcyjne wideo swojego myśliwca 6. generacji F/A-XX, przeznaczonego do wykonywania misji z lotniskowców. Nowa maszyna ma oferować zaawansowane technologie, bezogonową konstrukcję oraz integrację z systemami AI i komunikacją 6G, dzięki czemu zapewni potężniejszy zasięg i mniejszą wykrywalność niż dotychczasowe myśliwce US Navy.

Northrop Grumman opublikował właśnie nowe wideo koncepcyjne samolotu F/A-XX. Ma to być myśliwiec stealth 6. generacji, przeznaczony wyłącznie do realizacji operacji z lotniskowców amerykańskiej marynarki wojennej. Filmik, wrzucony na konto firmy na platformie X, pokazuje m.in. bezogonową konfigurację, szeroki nos, przesunięte do tyłu wloty powietrza, składane końcówki skrzydeł i komory uzbrojenia. To najdokładniejsza wizualizacja F/A-XX od Northrop Grummana do tej pory.
Szef operacji morskich armii USA potwierdził, że po miesiącach opóźnień marynarka wreszcie przyspiesza program. Ostateczny wybór między ofertami Boeinga a Northrop Grummana ma nastąpić już w sierpniu 2026 roku. F/A-XX ma zastąpić F/A-18 Super Hornet i stać się podstawowym ciężkim myśliwcem pokładowym US Navy.
Armia USA pokazała F/A-XX, czyli następcę myśliwca F-18
F/A-XX to zupełnie nowy, niezależny program morskiego myśliwca pokładowego. Nie ma nic wspólnego z zapowiadanym przez prezydenta Trumpa samolotem F-47, który ma być następcą F-22 Raptor w ramach programu Next Generation Air Dominance (NGAD) Sił Powietrznych USA. F/A-XX jest projektowany od podstaw pod operacje z lotniskowców.
Według ujawnionych informacji, maszyna ma oferować zasięg bojowy na poziomie 1800 kilometrów, dużą ładowność i kompaktowe wymiary pozwalające na hangarowanie na superlotniskowcach, podczas gdy F-47 to lądowy myśliwiec przewagi powietrznej. Program F/A-XX wchodzi właśnie w decydującą fazę. Marynarka wyraźnie chce mieć gotowy samolot 6. generacji na pokładach lotniskowców w drugiej połowie lat 30. XXI wieku.
F/A-XX ma być wyposażony w zaawansowane technologie na miarę XXI wieku. Samolot najprawdopodobniej przyjmie bezogonową konfigurację, co znacząco zmniejszy jego wykrywalność radarową we wszystkich pasmach, w tym w zakresie niskich częstotliwości. Charakterystyczne grzbietowe wloty powietrza przesunięte mocno do tyłu oraz kształt zakrzywione skrzydła mają dodatkowo ograniczyć sygnaturę termiczną i radarową. Dzięki zastosowaniu nowoczesnych materiałów pochłaniających fale radarowe oraz specjalnych powłok, maszyna ma osiągnąć wielospektralną niską wykrywalność, zarówno w zakresie radarowym, jak i podczerwieni.
F/A-XX z systemami AI, siecią 6G i bronią hipersoniczną
Napęd F/A-XX będą stanowić dwa dwuprzepływowe silniki, najprawdopodobniej oparte na istniejących konstrukcjach. Dzięki temu samolot ma uzyskać około 25 proc. większy zasięg bojowy niż obecne myśliwce pokładowe US Navy. Uzbrojenie zostanie przenoszone głównie w wewnętrznych komorach, dzięki czemu samolot zachowa właściwości stealth podczas wykonywania zadań. Szeroki kadłub pozwoli na dużą pojemność paliwa oraz znaczną ładowność broni, w tym pocisków powietrze-powietrze i powietrze-ziemia, a w przyszłości także uzbrojenia hipersonicznego.
Awionika F/A-XX będzie oparta na najnowszych rozwiązaniach. Maszyna otrzyma zaawansowany radar AESA, rozproszony system sensorów zapewniający obserwację 360 stopni oraz szeroko wykorzystującą sztuczną inteligencję. AI ma nie tylko wspomagać pilota w podejmowaniu decyzji i planowaniu misji, ale także umożliwiać autonomiczne przetwarzanie ogromnych ilości danych w czasie rzeczywistym, redukować obciążenie pracy pilota oraz pełnić rolę asystenta w zarządzaniu polem walki. Dzięki zaawansowanej sztucznej inteligencji, F/A-XX będzie w stanie samodzielnie koordynować działania, analizować zagrożenia i optymalizować taktykę w dynamicznym środowisku bojowym.
Nowy myśliwiec US Navy w wersji załogowej i bezzałogowej
Kluczowym elementem będzie również zaawansowany system łączności oparty na technologii 6G (lub jej wojskowej wersji). Pozwoli on na superszybką wymianę danych z innymi platformami, w tym satelitami, dronami, okrętami nawodnymi i samolotami Sił Powietrznych. Wysoka przepustowość 6G umożliwi przesyłanie ogromnych ilości informacji sensorycznych w czasie rzeczywistym, co jest niezbędne do skutecznego dowodzenia rojem dronów Collaborative Combat Aircraft (CCA). Otwarta architektura systemów dodatkowo ułatwi przyszłe modernizacje tych rozwiązań.
Samolot będzie w pełni zintegrowany z koncepcją Manned-Unmanned Teaming (MUM-T), co pozwoli mu działać jako lider roju dronów bojowych. Konstrukcja prawdopodobnie będzie umożliwiać zarówno loty załogowe, jak i, w przyszłości, misje bezzałogowe. Maszyna ma łączyć w sobie zdolności wielozadaniowe: dominację w powietrzu, uderzenia na cele naziemne oraz prowadzenie wojny elektronicznej.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 91 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!









