USA testują nowy pocisk przeciwlotniczy. To rozwiązanie na XXI wiek
Lockheed Martin poinformował o pomyślnym zakończeniu pierwszej serii testów demonstrujących sukces działania nowego systemu przeciwlotniczego krótkiego zasięgu - NGSRI. Ta broń może być przyszłością w zwalczaniu zagrożeń z powietrza jak śmigłowce, samoloty i drony.

NGSRI wchodzi do akcji. Amerykanie rozwijają nowy pocisk przyszłości
NGSRI (Next-Generation-Short-Range-Interceptor) to nowe rozwiązanie Lockheed Martin i RTX Corporation w dziedzinie szybkiej obrony przeciwlotniczej krótkiego zasięgu. W zamyśle ma być następcą sławnych Stingerów, podstawowych pocisków przeciwlotniczych amerykańskiej armii od lat 80. NGSRI ma przy tym mieć podwójnie ulepszone możliwości względem starszego systemu.
Jak podaje Lockheed Martin, najnowsze testy lotnicze NGSRI potwierdziły skuteczność działania przechwytującego pocisku i oznaczał dojrzałość kluczowych podsystemów. Co ciekawe pełnoprawne prace nad NGSIR zaczęły się w sierpniu 2023 roku po uzyskaniu kontraktu przez Lockheed Martin i RTX Corporation na opracowanie systemu. W przeciągu niespełna 26 miesięcy ten zaawansowany pocisk przeszedł z fazy konceptu do fazy lotów, co jest dużym osiągnięciem.
- Pomyślne zakończenie pierwszych testów lotniczych świadczy o sprawności działania naszego zespołu i jego dążeniu do zapewnienia kluczowych możliwości w przyspieszonym tempie. Seria kontrolowanych testów lotniczych została zakończona w mniej niż sześć miesięcy, co pokazuje szybkość i elastyczność zespołu Lockheed Martin - powiedział Chris Murphy, kierownik ds. rozwoju biznesowego w Lockheed Martin Advanced Programs.
Amerykański pocisk przyszłości
NGSRI to wynik wysiłków USA nad zmodernizowaniem naziemnej obrony powietrznej krótkiego zasięgu. Do tej pory największa armia świata wykorzystuje starsze systemy jak właśnie wspomniany Stinger. NGSRI ma być rozwiązaniem technologicznym XXI wieku.
W założeniu NGSRI będzie pociskiem do ręcznych wyrzutni przeciwlotniczych, który tak jak Stinger stanowiłby broń poszczególnych żołnierzy, dającą szansę do zwalczania samolotów, śmigłowców czy dronów. Tego typu broń jest niezwykle potrzebna na współczesnym polu walki, co pokazuje wojna w Ukrainie, gdzie duże sukcesy święci polski pocisk tej kategorii - PPZR Piorun, o którym regularnie piszemy na łamach Interii GeekWeek.








