USA ujawniły możliwości hipersonicznych pocisków Dark Eagle. Rosja bezradna
Armia Stanów Zjednoczonych zaczęła rozmieszczać najnowsze i najpotężniejsze na świecie hipersoniczne pociski balistyczne o nazwie LRHW Dark Eagle. Sekretarz obrony Pete Hegseth dodatkowo ujawnił bardzo ciekawe informacje na temat tej broni. Okazuje się, że Rosja jest wobec niej całkowicie bezbronna.

Amerykańska armia ujawniła nowe szczegóły dotyczące swojej długodystansowej broni hipersonicznej Long-Range Hypersonic Weapon (LRHW), znanej potocznie jako Dark Eagle. Podczas wizyty sekretarza obrony Pete'a Hegsetha w Redstone Arsenal w Alabamie, oficerowie armii zaprezentowali kluczowe parametry systemu, w tym masę głowicy bojowej i zasięg. Te informacje potwierdzają, że Dark Eagle opiera się przede wszystkim na ogromnej energii kinetycznej, a nie na dużej ilości materiału wybuchowego.
Pocisk w bojowej części ok. 13,6 kg materiału wybuchowego. Dla porównania, standardowy pocisk artyleryjski 155 mm M107 zawiera ok. 6,86 kg materiału wybuchowego, więc głowica Dark Eagle odpowiada mniej więcej dwóm takim pociskom pod względem ilości ładunku. Podobne rozwiązanie stosuje pocisk GMLRS M30A1 do systemów HIMARS. W tym przypadku głowica waży ok. 88 kg, z czego 23 kg to materiał wybuchowy rozpraszający ok. 180 tys. kulek wolframowych. Zakładając podobne proporcje, całkowita masa głowicy Dark Eagle oscyluje wokół 50-60 kg. To znacznie mniej niż w tradycyjnych rakietach dalekiego zasięgu, ale w przypadku broni hipersonicznej nie jest to wadą. Otóż prędkość i manewrowość pozwalają na precyzyjne niszczenie celów o wysokim priorytecie, takich jak systemy obrony powietrznej, radary czy węzły dowodzenia.
USA chwalą się hipersonicznymi pociskami Dark Eagle
Armia USA planuje pełne uzbrojenie pierwszej baterii Dark Eagle jeszcze w tym roku. Jednostka w Joint Base Lewis-McChord (stan Waszyngton) otrzymała już większość rakiet, a bateria składa się z czterech mobilnych wyrzutni (każda z dwoma pociskami) oraz pojazdu dowodzenia. System był testowany w ćwiczeniach, m.in. Bamboo Eagle i Talisman Sabre, w tym po raz pierwszy poza USA, a mianowicie w Australii.
Generał dywizji Frank Lozano, dyrektor wykonawczy Programu Rakietowego i Kosmicznego USA, w wywiadzie dla Defense News poinformował niedawno, że najnowsza broń hipersoniczna Stanów Zjednoczonych zostanie rozmieszczona w Japonii i w Niemczech już na początku 2026 roku.
Mówimy tutaj o broni, która może wywrzeć presję psychologiczną na władze Rosji przed dokonaniem ataku na europejskie kraje NATO. Hipersoniczne pociski balistyczne Dark Eagle rozmieszczone w Niemczech bez problemu bardzo szybko sięgną strategicznych obiektów dla Kremla. Bez nich prowadzenie wojny będzie niemożliwe.
Rosja bezbronna wobec pocisków Dark Eagle
Pocisk balistyczny LRHW Dark Eagle składa się z przyspieszacza rakietowego pierwszego stopnia z układem napędowym na paliwo stałe SRM (Solid Rocket Motor) oraz drugiego stopnia, zintegrowanego z uniwersalnym kadłubem hipersonicznego pocisku szybującego o kryptonimie C-HGB (Common-Hypersonic Glide Body).
Zasięg ocenia się na ponad 3300 kilometrów, zatem mówimy tutaj o broni hipersonicznej dalekiego zasięgu, ale w kwestii balistycznej, już średniego zasięgu. Pentagon ujawnił, że pocisk może przemieszczać się z prędkością 6100 km/h (Mach 5), ale już pojazd szybujący C-HGB, przed uderzeniem w cel może rozpędzić się do 8600 km/h (Mach 7).
Dark Eagle ma być pierwszym pociskiem hipersonicznym USA, wobec którego nawet najnowsze i najpotężniejsze rosyjskie systemy obrony powietrznej mają być całkowicie bezradne. Mowa tutaj o systemach S-400 Trumf i S-500 Prometeusz. Jest to broń obronna, której zestaw kosztuje nawet miliard dolarów. Obecnie Kreml ma posiadać zaledwie kilka sztuk systemów S-500.
Systemy S-400 i S-500 nie ochronią Rosji
Jak tłumaczą eksperci BulgarianMilitary, S-400 i S-500 zostały zaprojektowane i zbudowane do obrony przed pociskami hipersonicznymi zdolnymi rozwinąć prędkość do 6100 km/h, czyli ponad 2000 km/h mniej od możliwości najnowszej amerykańskiej broni. Rosyjskie systemy nie mogą też śledzić pocisków, które manewrują w locie z tą prędkością, a taki atrybut ma pocisk USA.
Jak podaje Pentagon, Dark Eagle jest zaprojektowany do wystrzeliwania zarówno z mobilnych platform naziemnych, jak okrętów nawodnych i podwodnych. To zwiększa jego wszechstronność. Mobilność systemu jest kluczową cechą, ponieważ umożliwia szybkie rozmieszczenie i zmianę pozycji w odpowiedzi na zmieniające się sytuacje taktyczne.
To wszystko sprawia, że potencjalny atak Rosji na kraje NATO, będzie niczym innym jak samobójstwem, ponieważ baterie pocisków LRHW Dark Eagle mogą w ramach odwetu już po kilku minutach zniszczyć wszystkie strategiczne obiekty militarne Rosji i doprowadzić do jej upadku. Oczywiście, Rosja posiada broń jądrową, jednak pociski Dark Eagle mają również potencjał do skutecznego zniszczenia nawet silosów atomowych.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 88 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!










