Poznań z serwisem silników do czołgów K2
- Bezpieczeństwo i gospodarka. Dobre wiadomości dla Poznania - silniki do czołgów K2 będą tutaj serwisowane. To dobra informacja dla przyszłych Wielkopolskich Zakładów Pancernych im. Hipolita Cegielskiego, ale też dla naszego bezpieczeństwa - serwisowanie w Polsce to wzmacnianie naszej odporności - napisała na X Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej.
Nowa współpraca pomiędzy Wojskowymi Zakładami Motoryzacyjnymi S.A. w Poznaniu (w przyszłości Wielkopolskimi Zakładami Pancernymi im. Hipolita Cegielskiego) a producentem czołgów K2, południowokoreańską firmą Hyundai Rotem Company, ma przynieść ustanowienie zdolności do obsługi technicznej, napraw i remontów wojskowych maszyn. W ramach współpracy WZM S.A. zostaną wpisane do Wykazu Spółek Polskiego Przemysłu Obronnego przewidzianych do transferu technologii w zakresie MRO (Maintenance, Repair and Operations, pol. konserwacji, naprawy i eksploatacji) poziomu 4 czołgu K2.
Telenowela z polonizacją czołgów
Przewidziana współpraca rozwiązuje kwestie umiejscowienia serwisu silników do polskich czołgów K2 oraz wozów opartych na ich konstrukcji. W ostatnich latach była to sprawa, której nie udawało się rozstrzygnąć. Przypomnijmy, że już 31 marca 2023 pomiędzy Polską Grupą Zbrojeniową i Wojskowymi Zakładami Motoryzacyjnymi a Hyundai Rotem Company podpisana została umowa o utworzeniu konsorcjum, której celem miało być wspólne oferowanie SZ RP czołgów K2PL i pojazdów towarzyszących "rodziny K2PL". Ostatecznie jednak konsorcjum nie przyniosło efektów i sprawa ustanowienia zdolności serwisowania silników do czołgów K2 i pochodnych im wozów w Polsce pozostawała otwarta.
Problemem miały być niezgodności pomiędzy stroną polską a koreańską. Jak informował 2 września portal "Rzeczpospolita", PGZ miał rekomendować do ustanowienia zdolności remontu silników WZM, ale przedstawiciele ministerstwa obrony Korei Południowej liczyli na transfer technologii do Zakładów Mechanicznych Bumar-Łabędy w Gliwicach - miejsca, gdzie według dotychczasowych umów będą montowane nowe czołgi w ulepszonej wersji K2PL. Jak podała wtedy "Rzeczpospolita", Hyundai Rotem miał być w konflikcie z WZM m.in. przez niepodawanie kosztów inwestycji w infrastrukturę przez zakład w Poznaniu czy fakt, że już w nim serwisowane są silniki do czołgów Leopard 2 - konstrukcji konkurencyjnej dla K2. Niemniej ogłoszenie współpracy z WZM de facto kończy telenowelę z ustanowieniem tej ważnej zdolności w Polsce.











