Rozwój małych dronów sięga nowych szczytów. Amerykanie zwiększają ich moc obliczeniową
Nowa platforma obliczeniowa ma na celu wdrożenie sprawdzonego w warunkach bojowych oprogramowania zapewniającego autonomię bezpośrednio na małych dronach wojskowych. Platforma ta połączy moduł systemowy Open-Q 6490CS firmy Lantronix z oprogramowaniem autonomicznym firmy Swarmer, tworząc gotowy do produkcji system przeznaczony dla bezzałogowych statków powietrznych z grupy 1 według kwalifikacji armii Stanów Zjednoczonych tj. niewielkich dronów do wagi około 9 kilogramów.
Firmy twierdzą, że ta dostosowana do potrzeb platforma zapewni około czterokrotnie większą moc obliczeniową niż obecny system stosowany przez firmę Swarmer. Celem jest umożliwienie małym, niedrogim dronom wykonywania większej liczby zadań bezpośrednio na pokładzie, w tym nawigacji wizualnej, automatycznego rozpoznawania celów, śledzenia obiektów oraz skoordynowanych operacji z innymi systemami bezzałogowymi. Kompaktowa konstrukcja nowej platformy ma na celu wdrożenie jej w różnych pojazdach bezzałogowych bez konieczności wprowadzania znaczących zmian sprzętowych.
- W ramach naszej współpracy z firmą Lantronix powstanie platforma obliczeniowa zdolna do uruchamiania modeli sztucznej inteligencji o niewielkich rozmiarach i zoptymalizowana pod kątem bezzałogowych statków powietrznych z grupy 1. Wierzymy, że stanie się to nowym, branżowym standardem rozwiązań obliczeniowych dla małych systemów bezzałogowych, a każda jednostka będzie dostarczana z fabrycznie zainstalowanym systemem operacyjnym Swarmer OS oraz najnowocześniejszymi rozwiązaniami firmy Swarmer w zakresie autonomii - stwierdził Alex Fink, prezes i dyrektor generalny firmy Swarmer w Stanach Zjednoczonych.
Doświadczenie wyniesione z Ukrainy
Współpraca zaczyna się w momencie, gdy siły zbrojne Ukrainy, Stanów Zjednoczonych i krajów sojuszniczych zamierzają wprowadzić do służby dużą liczbę niedrogich dronów, które będą w stanie działać pomimo zakłóceń sygnałów GPS oraz ograniczonej łączności z operatorami zdalnymi. Swarmer poinformował, że oprogramowanie do autonomicznego działania zostało wykorzystane od kwietnia 2024 w ponad 100 tys. misjach bojowych na Ukrainie, w których brało udział prawie 50 ukraińskich jednostek wojskowych.
Systemy te działały w warunkach, w których były podatne na wojnę elektroniczną oraz w których dostęp do nawigacji satelitarnej był zablokowany lub zakłócony. Dzięki nim drony są mniej zależne od zdalnych zasobów obliczeniowych lub łączy komunikacyjnych, a jednocześnie zyskają większą moc obliczeniową do realizacji złożonych misji.










