Wielki skandal w USA. System Elona Muska w rosyjskiej broni
Ukraiński ekspert ds. walki radioelektronicznej i łączności, Sergij Beskrestnow, poinformował o kolejnym etapie wykorzystywania przez Rosjan technologii zbudowanej przez Elona Muska. Chodzi tutaj o Starlink. Według niego rosyjskie siły zbrojne zaczęły instalować terminale satelitarne nie tylko na dronach, ale także na pojazdach opancerzonych. To niebywały skandal, ponieważ Pentagon jest w tej kwestii bezradny.

W swoim wpisie na Telegramie Beskrestnow napisał: "Tym razem zaobserwowano Starlink na pojazdach opancerzonych, którą znalazł i zniszczył oddział specjalny Kraken wspólnie z sąsiednimi jednostkami. Proszę wszystkich operatorów rozpoznania lotniczego, aby zwracali uwagę na Starlink u przeciwnika". Informacja ta została szybko podchwycona przez ukraińskie media, które opublikowały relacje z odniesieniem do zdjęcia zrobionego przez ukraiński dron rozpoznawczy. Na fotografii widać dwie rosyjskie maszyny opancerzone, na jednej z nich widoczny jest charakterystyczny terminal Starlink.
Starlink, system satelitarnej łączności internetowej firmy SpaceX, od początku pełnoskalowej inwazji w 2022 roku był kluczowym narzędziem dla ukraińskiej armii. Dzięki tysiącom terminali dostarczonych przez firmę Elona Muska i zachodnich sojuszników, w tym Polskę, Ukraina mogła utrzymywać stabilną komunikację na froncie, koordynować artylerię i sterować dronami nawet w warunkach zakłóceń rosyjskiej walki elektronicznej.
System Starlink od Elona Muska w rosyjskiej broni
Jednak od 2024 roku pojawiały się coraz częstsze doniesienia o nielegalnym wykorzystywaniu Starlink przez rosyjskie wojska. Terminale trafiają do Rosji prawdopodobnie poprzez kraje trzecie (np. kraje arabskie), omijając sankcje. SpaceX wielokrotnie zapewniało, że nie prowadzi żadnych interesów z rosyjskim rządem ani armią i blokuje nieautoryzowane terminale, ale problem pozostaje nierozwiązany.
W ostatnich miesiącach eskalacja jest coraz bardziej widoczna. Na początku grudnia 2025 roku Beskrestnow informował o zestrzeleniu rosyjskiego drona rozpoznawczego z terminalem Starlink. W połowie grudnia już o standardowym montażu Starlink na dronach kamikadze typu Molniya, a teraz pojawiły się pierwsze potwierdzone przypadki instalacji na pojazdach opancerzonych. Montaż na BTR-ach pozwala Rosjanom na stabilną, szybką łączność w ruchu, odporną na tradycyjne zakłócenia REW. To umożliwia lepszą koordynację ataków, transmisję danych rozpoznawczych w czasie rzeczywistym i sterowanie dronami FPV nawet w trudnym terenie.
Rosyjska armia skutecznie omija sankcje USA
Beskrestnow, uznawany za jednego z najbardziej wiarygodnych ukraińskich ekspertów w dziedzinie REW, wezwał operatorów dronów rozpoznawczych do szczególnej uwagi. Charakterystyczna antena-talerz Starlink jest dobrze widoczna z powietrza, co czyni ją łatwym celem do identyfikacji i zniszczenia. Ukraińskie jednostki, takie jak elitarny oddział Kraken (podlegający Głównemu Zarządowi Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy), już wykorzystują tę wiedzę, a zniszczenie pojazdu z terminalem to dowód na skuteczność takiego podejścia.
Z perspektywy strategicznej rozszerzenie użycia Starlink przez Rosjan wyrównuje jedną z asymetrii pola walki. Ukraina nadal ma przewagę w liczbie terminali, ale rosnąca dostępność technologii dla agresora komplikuje sytuację. SpaceX i Pentagon obiecywały rok temu rozwiązania blokujące rosyjskie użycie, ale jak pokazuje praktyka, nie jest to tak proste, jak się wydawało.
Wojna w Ukrainie coraz bardziej staje się wojną technologiczną, gdzie dostęp do szybkiej i niezawodnej łączności decyduje o sukcesie operacji. Najnowsze doniesienia Beskrestnowa pokazują, że Rosja szybko adaptuje zachodnie technologie, co wymaga od Ukrainy i jej sojuszników jeszcze większej czujności i innowacyjności.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 88 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!









