Wojsko Polskie rusza na wielkie zakupy. 40 kontraktów SAFE do końca maja
Polska rozpoczęła ekspresowe podpisywanie 40 umów w ramach nowego unijnego programu SAFE. Resort obrony musi sfinalizować kluczowe kontrakty jeszcze do końca maja. Wojsko kupi m.in. drony FlyEye, systemy artyleryjskie oraz podniebne tankowce. Docelowo do naszego kraju napłynie 43,7 mld euro, czyli około 185 mld złotych.

W skrócie
- 28 maja 2026 podpisano pierwsze umowy z programu SAFE- unijnego instrumentu finansowego, w którym Polsce przypadło 43,7 mld euro, a środki przeznaczane są między innymi na projekty modernizujące krajowy przemysł zbrojeniowy.
- Większość pieniędzy z SAFE ma zostać przeznaczona na 120 projektów Ministerstwa Obrony Narodowej, obejmujących m.in. artylerię, systemy walki, transport powietrzny, obronę przeciwlotniczą i technologie związane z cyberbezpieczeństwem.
- Duża część umów musi zostać podpisana do końca maja, ze względu na minięcie terminu zakupów finansowanych z SAFE tylko przez jedno państwo.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Pierwsze umowy z SAFE podpisane. Do końca tygodnia ma ich być 40
Dziś 28 maja zostają podpisane pierwsze umowy finansowe SAFE. Podczas oficjalnych uroczystości z podpisania pierwszej umowy z tego programu na systemy kryptograficzne i cyberbezpieczeństwa dla Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni w Legionowie obecny był m.in. premier Donald Tusk, wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz pełnomocnik rządu ds. Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.
Dziś mają zostać podpisane także kolejne umowy m.in. na dostawy systemów GLADIUS i dronów Fly Eye i Warmate z przedsiębiorstwem WB Group oraz na nowoczesne okręty do pozyskiwania i przetwarzania danych geoprzestrzennych programu Hydrograf ze Stocznią Remontową Shipbuilding.
Do końca tygodnia ma zostać zawartych około 40 umów finansowych w ramach instrumentu SAFE. Tak duże skupienie umów w tak krótkim czasie podyktowane jest chęcią wykorzystania możliwości finansowania z SAFE zakupów tylko przez jedno państwo, a co jest możliwe do realizacji tylko do końca maja.
Czym jest SAFE
SAFE (Security Action For Europe) to nowy instrument finansowy Unii Europejskiej o łącznej wartości 150 mld euro, mający na celu zapewnienie wsparcia finansowego państwom członkowskim do przyspieszenia gotowości obronnej i napędzenia ich przemysłu zbrojeniowego. SAFE to system pożyczek o zmiennym oprocentowaniu, zależnym od poziomu stóp procentowych w strefie euro oraz warunków emisji obligacji UE. Udzielane są z odroczeniem rozpoczęcia spłaty o 10 lat i płatnością rozłożoną nawet do 2070 roku. Pieniądze na SAFE są gwarantowane z budżetu Unii Europejskiej, czyli w dużej mierze są brane z kieszeni samych członków UE. SAFE finansuje pożyczki na sprzęt i zdolności, których co najmniej 65 proc. komponentów jest produkowanych na obszarze UE, EOG-EFTA lub Ukrainy.
Z programu SAFE Polsce wydzielono wynosi 43,7 mld euro, czyli ponad 180 mld złotych - najwięcej ze wszystkich 19 krajów biorących udział w programie. Niemniej Polska musiała podpisać umowę pożyczkową z Komisją Europejską, aby rozpoczął się przepływ faktycznych pieniędzy. Ze względu na weto prezydenta Karola Nawrockiego nastąpiło to dopiero 8 maja. Po tym dopiero mógł rozpocząć się etapowy przekaz pieniędzy.
Dlaczego w kilka dni trzeba podpisać 40 umów z SAFE
W założeniu program SAFE ma finansować wspólne zakupy co najmniej dwóch państw. Jednak jeszcze w czasie formowania jego projektu, Polska przeforsowała założenie, że pieniądze z SAFE roku mogą sfinansować kontakty zawarte tylko przez jedno państwo do końca maja 2026. Miało to zmaksymalizować wykorzystanie przez Polskę tych pieniędzy do finansowania własnego przemysłu zbrojeniowego.
Oznacza to więc, że do 31 maja jest czas na sfinalizowanie z pieniędzy z SAFE umów i aneksów zawartych tylko przez Polskę. A te mają stanowić gros wszystkich planowanych zakupów w polskim przemyśle. Warto przy tym pamiętać, że możliwe jest refinansowanie pieniędzmi z SAFE kontraktów podpisanych nie wcześniej niż 29 maja 2025 roku, gdy w życie weszło unijne rozporządzenie o tym instrumencie. Może to objąć m.in. umowę na system antydronowy SAN, który został zakupiony w ramach umowy z końca stycznia 2026. W ten sposób może zostać wykorzystane nawet 130 mld złotych z pieniędzy, jakie Polska otrzyma z SAFE.
Należy jednak pamiętać, że umowy które mają zostać podpisane do końca maja już przeszły etap negocjacji, więc ich przypieczętowanie powinno pozostać formalnością. Przez mnogość tych umów dużą część z nich może zostać podpisana z dala od kamer, a uroczystości dotyczą tylko najgłośniejszych kontraktów.
Na jakie projekty Ministerstwa Obrony Narodowej mają pójść pieniądze z SAFE
Wykorzystanie środków z SAFE w większości ma pójść na 120 projektów Ministerstwa Obrony Narodowej, które dzielą się m.in. na:
- Systemy artyleryjskie - 44,7 mld zł
- Walkę naziemną i systemy wsparcia - 32,3 mld zł
- Strategiczny transport powietrzny oraz zasoby kosmiczne - 13,6 mld zł
- Bezpieczny Bałtyk - 3,4 mld zł
- Obronę przeciwlotniczą, przeciwrakietową oraz systemy antydronowe - 44,2 mld zł
- Amunicję i pociski rakietowe - 23,8 mld zł
- Technologie (Cyber, AI, WRE) - 5,1 mld zł
Mimo że dokładna lista pozyskiwanego sprzętu jest utajniona, przecieki i pośrednie deklaracje rządu wskazują kilka rzeczy, które Polska chce kupić za pieniądze z SAFE. Wśród nich można wymienić:
Podniebne tankowce - samoloty które są mnożnikiem sił lotnictwa bojowego, mogące podnieść efektywność naszych F-16 i F-35. Z SAFE możemy zakupić samoloty Airbus 330 MRRT.
Bojowe Wozy Piechoty BWP Borsuk - produkowane przez konsorcjum, na którego czele stoi Huta Stalowa Wola, stanowią jedne z największych osiągnięć polskiego przemysłu zbrojeniowego.
Armatohaubice Krab - samobieżna artyleria lufowa kalibru 155 mm, produkowana przez zakłady Huta Stalowa Wola.
Amunicja artyleryjska 155 mm - obecnie jej głównym producentem w Polsce są podmioty należące do Polskiej Grupy Zbrojeniowej m.in. Mesko.
System antydronowy SAN - przeciwlotnicze moduły bateryjne do niszczenia bezzałogowych statków powietrznych, tworzone przez konsorcjum Polskiej Grupy Zbrojeniowej oraz norweskiego Kongsberg Defence & Aerospace.
Ręczne systemy przeciwlotnicze PPZR Piorun - produkowane przez zakłady Mesko, to zestaw ręcznej wyrzutni i pocisku rakietowego, służącego do niszczenia celów latających jak śmigłowce, samoloty czy drony.
Systemy bezzałogowe FlyEye i Warmate - produkty polskiej WB Group. FlyEye to dron rekonesansu, służący do monitorowania sytuacji w czasie wojny i pokoju. Warmate to seria amunicji krążącej, wyposażona w głowicę bojową.
Miny przeciwpancerne i przeciwpiechotne - wykorzystane mają być na rozbudowanie Tarczy Wschód. Obecnie bydgoskie zakłady Belma produkują przeciwpancerne miny serii MN-123, jednak po wycofaniu się Polski z konwencji ottawskiej, deklarują gotowość do produkcji min przeciwpiechotnych.
Systemy minowania narzutowego Baobab-K - stworzony przez konsorcjum, na którego czele stoi Huta Stalowa Wola, pojazd służący do szybkiego rozstawiania pól minowych.
Okręt Ratownik - tworzony w PGZ Stoczni Wojennej okręt ratowniczy, który ma na celu ochronę infrastruktury krytycznej na Morzu Bałtyckim, wliczając w to instalacje podmorskie, w tym gazociągi, rurociągi, kable komunikacyjne i farmy wiatrowe.
MSBS Grot - produkowany w Fabryce Broni "Łucznik" Radom podstawowy karabinek polskich służb mundurowych, strzelający amunicją 5.56 x 45 mm NATO.
Carl Gustaf - produkowany przez szwedzką firmę Saab AB ręczny granatnik przeciwpancerny








