Zachodnie sankcje to wydmuszka. Jedna trzecia produkcji Su-57 poza systemem
Ukraiński wywiad wojskowy poinformował, że około jedna trzecia rosyjskich firm zaangażowanych w produkcję myśliwców Su-57 nie jest objęta sankcjami. Według przekazanych informacji pozwala to tym podmiotom nadal kupować zagraniczne komponenty i technologie bez większych ograniczeń.

Dane te zostały opublikowane na platformie War & Sanctions wraz z interaktywnym modelem 3D oraz szczegółowym zestawieniem 103 firm tworzących zaplecze produkcyjne programu Su-57. Jak poinformował ukraiński wywiad, ok. jedna trzecia z nich wciąż nie jest objęta zachodnimi sankcjami.
Zachód karmi rosyjski przemysł wojskowy
Mowa o takich podmiotach, jak petersburskie przedsiębiorstwo Krasnyj Oktiabr produkujące pomocnicze jednostki zasilania (gazoturbinowe systemy energetyczne), Narodowy Instytut Technologii Lotniczych zaangażowany w projektowanie zaawansowanego oszklenia kabiny samolotu, Instytut Elektrodynamiki Teoretycznej i Stosowanej Rosyjskiej Akademii Nauk, który opracowuje i stosuje powłoki pochłaniające fale radarowe na elementach samolotu czy YASHZ Avia, czyli firma produkująca opony lotnicze dla myśliwców Su-57.
Jedna trzecia tych przedsiębiorstw nadal nie podlega ograniczeniom żadnego z krajów koalicji sankcyjnej, co pozwala im zachować dostęp do zagranicznych technologii i komponentów niezbędnych do rozwoju rosyjskiego lotnictwa bojowego
Produkcja i eksport
Według dostępnych informacji sytuacja ta umożliwia Rosji nie tylko utrzymanie produkcji Su-57 na potrzeby własnych sił zbrojnych, ale także rozwijanie eksportu tych maszyn - wystarczy tylko przypomnieć, że dosłownie kilka dni temu oficjalnie ogłoszono nowe kontrakty na wersję eksportową Su-57E (obecnie jedynym potwierdzonym zagranicznym użytkownikiem pozostaje Algieria).
Dlatego, jak podkreśla Kijów w oficjalnym komunikacie, działania sankcyjne mają zdecydowanie szerszy kontekst: "Ograniczenie dostępu rosyjskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego do nowoczesnych technologii to nie tylko wzmocnienie zdolności obronnych Ukrainy, ale także wkład w dalszą stabilność i bezpieczeństwo świata poprzez pozbawienie agresora środków w nowym wyścigu technologicznych zbrojeń".
Program Su-57
Rosyjski myśliwiec Suchoj Su-57 to maszyna piątej generacji opracowana przez biuro konstrukcyjne Suchoja w ramach programu PAK FA, mającego stworzyć nowoczesny samolot przewagi powietrznej i uderzeniowy jednocześnie. Konstrukcja została zaprojektowana jako platforma wielozadaniowa zdolna do walki powietrznej, ataków na cele naziemne i morskie, łącząc technologie stealth, zaawansowaną awionikę oraz dużą ładowność uzbrojenia.
I ma to swoje odzwierciedlenie w uzbrojeniu, bo Su-57 jest zdolny do przenoszenia szerokiego spektrum środków rażenia, zarówno w konfiguracji stealth, jak i zewnętrznej. Kluczową rolę odgrywają wewnętrzne komory uzbrojenia, w których mogą być przenoszone m.in. pociski powietrze-powietrze krótkiego i średniego zasięgu, jak R-73 czy R-77M, a także uzbrojenie do zwalczania celów naziemnych.
W przypadku misji, w których mniejsza wykrywalność nie jest priorytetem, samolot może korzystać również z zewnętrznych węzłów podwieszeń, zwiększając ładowność kosztem sygnatury radarowej. Do jego arsenału należą również kierowane pociski powietrze-ziemia, jak Ch-59MK2, a także bomby kierowane, co pozwala realizować zarówno zadania przewagi powietrznej, jak i precyzyjne uderzenia na cele naziemne.
Program rozwoju Su-57 rozpoczął się pod koniec lat 90., a pierwszy lot prototypu odbył się w 2010 roku. Po długim okresie testów i problemów technicznych samolot wszedł do służby w rosyjskich siłach powietrzno-kosmicznych w 2020 roku i pozostaje w produkcji jako najbardziej zaawansowany myśliwiec w arsenale Rosji. Maszyna ma docelowo zastąpić starsze konstrukcje, takie jak MiG-29 i Su-27, stanowiąc podstawę nowej generacji lotnictwa bojowego.









