Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że prezydent USA Donald Trump zamierza zwrócić się do amerykańskich firm zbrojeniowych z propozycją uruchomienia produkcji pocisków do systemów obrony powietrznej na licencji w Europie oraz w Ukrainie. Chodzi tutaj również o najważniejsze pociski do systemów Patriot, które chronią strategiczne obiekty w stolicy Ukrainy.
"Prezydent Trump planuje poprosić amerykańskie firmy zbrojeniowe o uruchomienie licencjonowanej produkcji pocisków do systemów obrony powietrznej w Europie i Ukrainie" - powiedział Zełenski, cytując ustalenia ze spotkania z Trumpem i sekretarzem stanu Marco Rubio po szczycie G7.
Trump może przenieść produkcję Patriotów na Ukrainę
Ukraiński prezydent podkreślił, że strona amerykańska po raz pierwszy publicznie i pozytywnie zareagowała na prośbę o licencje. "Wszyscy zgadzają się, że obecnie mamy wszystkie możliwości techniczne, aby rozpocząć produkcję pocisków do systemów Patriot. Potrzebujemy do tego licencji ze Stanów Zjednoczonych. Teraz wystarczy osobista decyzja prezydenta Trumpa" - dodał.
Temat licencji na produkcję uzbrojenia w Ukrainie był jednym z kluczowych punktów podczas szczytu G7 w Evian we Francji, które miało miejsce pomiędzy 15 a 17 czerwca bieżącego roku. W końcowej deklaracji liderzy państw G7 wyrazili gotowość "rozważenia przyznania Ukrainie licencji umożliwiających zwiększenie krajowej produkcji wojskowej". Dopiero teraz okazuje się, że te postanowienia staną się rzeczywistością, o czym informuje sam prezydent Ukrainy.
Pociski do systemów Patriot pomogą lepiej chronić Kijów
Zełenski zaznaczył, że było to pierwsze spotkanie G7, na którym wszyscy członkowie jednomyślnie poparli Ukrainę, w tym jej "całkowicie uzasadnione i odpowiednie reakcje" na rosyjski atak rakietowy na Kijów z 15 czerwca, podczas którego uszkodzony został m.in. sobór Uspieński Ławry Peczerskiej, czyli obiekt wpisany na listę UNESCO). G7 było poinformowane o ukraińskiej operacji odwetowej w obwodzie moskiewskim.
Równolegle Ukraina podpisała kontrakt z Niemcami na zakup 600 pocisków do systemów Patriot. Niemcy już od pewnego czasu produkują takie pociski na podstawie amerykańskiej licencji. Zełenski podkreślił, że Europa (nie tylko Niemcy) ma zdolności techniczne do rozpoczęcia produkcji, a decyzja leży teraz po stronie politycznej Waszyngtonu.
Ukraina od wielu miesięcy boryka się z chronicznym niedoborem pocisków przechwytujących do systemów Patriot, kluczowych w obronie przed rosyjskimi rakietami balistycznymi i manewrującymi. Zełenski wielokrotnie apelował o zwiększenie dostaw i umożliwienie lokalnej produkcji, aby zmniejszyć zależność od amerykańskich i europejskich zapasów. Sytuację pogorszył również konflikt z Iranem, w którym Amerykanie zużyli ogromne zapasy pocisków do systemów Patriot.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 91 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!














