Zestrzeliwują ponad 90% potężnych dronów. Rosja bez szans
Prezydent Ukrainy pochwalił się, że rodzima obrona powietrzna z sukcesem zestrzeliwuje już ponad 90% rosyjskich dronów typu Shahed. To wspaniała wiadomość również dla Polski, ponieważ jak ujawnił Donald Tusk, nasz kraj realizuje wspólny projekt budowy armady dronów uderzeniowych.

W skrócie
- Ukraińskie systemy obrony powietrznej zestrzeliwują ponad 90% rosyjskich dronów atakujących, głównie typu Shahed.
- Prezydent Zełenski podkreślił potrzebę zwiększenia skuteczności obrony, zwłaszcza w zakresie przechwytywania rakiet balistycznych, przy ograniczonych zapasach pocisków do systemów Patriot.
- Polska i Ukraina rozpoczęły wspólny projekt budowy armady dronów mającej zwiększyć skuteczność obrony przed ewentualną rosyjską inwazją.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że ukraińskie systemy obrony powietrznej osiągają bardzo wysoki wskaźnik skuteczności w zwalczaniu rosyjskich dronów atakujących. Obecnie jest to już ponad 90%. Jednocześnie podkreślił, że wskaźnik ten należy dalej poprawiać, szczególnie w zakresie przechwytywania rakiet balistycznych.
Według słów Zełenskiego, w ciągu ostatniego tygodnia Rosja wystrzeliła przeciwko Ukrainie około 1900 dronów kamikadze, blisko 1400 kierowanych bomb lotniczych oraz około 60 rakiet różnego typu. Mimo intensywności ataków, ukraińskie systemy obrony neutralizują większość dronów (głównie typu Shahed), co jest efektem rozwoju rodzimych technologii i dostaw zachodniego sprzętu.
Zestrzeliwują ponad 90% potężnych rosyjskich dronów
"Nasza obrona powietrzna już pokazuje bardzo wysoki wskaźnik przechwytywania. Jest to ponad 90% w przypadku dronów. Musimy jednak pracować nad tym, by ten odsetek stale rósł, nie tylko w odniesieniu do dronów, ale także do balistyki" - powiedział Zełenski. Dodał, że kluczowym problemem pozostaje deficyt pocisków przeciwbalistycznych, w tym do systemów Patriot, które są niezbędne do zwalczania rosyjskich rakiet balistycznych takich jak Iskander czy Kindżał.
W ostatnich tygodniach i miesiącach wskaźnik skuteczności ukraińskiej systemów systematycznie się poprawiał. W marcu 2026 roku sięgał już blisko 90% dla dronów, a w niektórych nocnych atakach przekraczał nawet 91-92%. Tutaj nie można nie wspomnieć, że informowano o zniszczeniu ponad 610 z 666 celów powietrznych. F-16 i inne systemy jak: IRIS-T, NASAMS i Patriot radzą sobie szczególnie dobrze z rakietami manewrującymi. Eksperci podkreślają, że niektórych przypadkach niszcząc je w 100%. Słabym ogniwem pozostają jednak rakiety balistyczne, których przechwycenie jest możliwe głównie dzięki ograniczonym zapasom Patriotów.
Ukraina ma problem z pociskami balistycznymi
Zełenski wielokrotnie apelował do partnerów zachodnich o przyspieszenie dostaw pocisków do systemów przeciwlotniczych oraz wsparcie w rozwoju europejskiego lub ukraińskiego systemu obrony przeciwbalistycznej. Ukraina prowadzi rozmowy z kilkoma krajami europejskimi w sprawie wspólnej produkcji takich systemów, by zmniejszyć zależność od amerykańskich Patriotów. Prezydent zaznaczył, że każda dodatkowa partia pocisków przeciwlotniczych oznacza uratowane życie, lepiej chronione miasta i infrastrukturę krytyczną.
Temat obrony powietrznej pozostaje jednym z priorytetów Kijowa w kontaktach międzynarodowych. W ostatnich dniach, Zełenski dyskutował o tym m.in. z premierem Holandii, a Ukraina otrzymała kolejną partię pocisków do Patriotów. Mimo to, przy rosnącej liczbie rosyjskich ataków, deficyt środków przeciwbalistycznych nadal stanowi poważne wyzwanie. Skuteczna obrona przeciwlotnicza jest kluczowa nie tylko dla ochrony cywilów i infrastruktury energetycznej, ale też dla utrzymania zdolności bojowej ukraińskiej armii w warunkach długotrwałej wojny na wyniszczenie.
Co ciekawe, 90% skuteczność ukraińskich systemów obrony, które są też oparte na dronach przechwytujących, jest świetną wiadomością dla Polski. Jak poinformował Donald Tusk, polska i ukraińska armia otworzyły projekt budowy armady dronów, dzięki której nasz kraj będzie mógł się skutecznie bronić, gdyby doszło do rosyjskiej inwazji.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 91 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!











