Wyłączenie 3G nadchodzi wielkimi krokami
Część Polaków może jeszcze w tym roku pozostać bez internetu w swoich telefonach. Większość największych operatorów już zrezygnowała z sieci 3G, lecz jeden z nich zrobi to dopiero w grudniu.
Niegdyś standard 3G rządził na świecie, umożliwiając milionom użytkownikom dostęp do mobilnego internetu. Teraz jednak, po dwóch dekadach, mamy znacznie nowocześniejsze technologie 4G (LTE) oraz 5G, które wyparły leciwe 3G, oferując szybszy internet i lepszą jakość prowadzonych rozmów. Jednocześnie pozwalają na obsługę wielu urządzeń jednocześnie w danym miejscu, co z sygnałem 3G było problematyczne.
Dlaczego sieć 3G znika?
Nadajniki 3G są już stare, a utrzymywanie ich blokuje rozwój nowoczesnej infrastruktury - dlatego powoli są wygaszane, a w ich miejsce podpinane są nowsze standardy.
Abonenci, którzy zostają odcięci od sygnału 3G, nie mogą liczyć na żadną rekompensatę z tego tytułu - firmy telekomunikacyjne mają prawo do rozwoju i unowocześniania swojej infrastruktury.
Plus zamyka technologię, a użytkownicy mogą stracić internet
Już od 2022 roku powoli odchodzi się od technologii 3G. Najpierw w 2023 roku T-Mobile całkowicie zlikwidował ten sygnał u siebie. Orange w ubiegłym roku zrobił to samo, a w Play proces zamykania sieci zakończył się w drugiej połowie 2025 roku.
Plus daje więcej czasu, ponieważ wyłączy nadajniki dopiero w grudniu 2026 roku. Do tego czasu warto zadbać, żeby telefon obsługiwał nowsze łącza.
Czy warto wymienić telefon na nowszy?
Wyłączenie 3G nie oznacza, że użytkownicy starszych telefonów pozostaną bez kontaktu ze światem.
- Po wyłączeniu 3G konsumentowi, który nie posiada aparatu korzystającego z technologii 4G, pozostanie tylko sieć 2G - umożliwia ona przede wszystkim rozmowy, a także komunikację przy pomocy SMS-ów - przypomina Urząd Komunikacji Elektronicznej.
Niestety wymagające aplikacje internetowe nie będą poprawnie działać w sieci 2G, zatem najlepiej przygotować się na to zawczasu i zakupić nowsze urządzenie.












