Jeśli porównać rozwój sztucznej inteligencji do biegu w maratonie, nie przebiegliśmy jeszcze pierwszych pięciu kilometrów - tłumaczył w Polsat News Marcin Garbarczyk, VP Head of Mobile Experience w Samsung Electronics Polska. - Dziś zmiany technologiczne są tak szybkie, że jesteśmy w stanie planować dość dobrze w perspektywie dwóch, trzech lat. Z nieco gorszą dokładnością: w perspektywie pięciu lat. Powyżej pięciu lat to tylko gdybanie.

Smartfon już dawno przestał być wyłącznie urządzeniem do wykonywania połączeń czy wysyłania wiadomości. Dziś pełni funkcję osobistego centrum zarządzania codziennym życiem, przechowując nasze dokumenty, dane finansowe, zdjęcia i filmy, a coraz częściej wspiera także użytkowników dzięki zaawansowanym rozwiązaniom opartym na sztucznej inteligencji.
O tym, jak AI zmienia urządzenia mobilne i jakie kierunki rozwoju technologii można przewidywać w najbliższych latach, mówił w Polsat News Marcin Garbarczyk, wiceprezes Samsung Polska.
Jednym z najważniejszych zagadnień związanych z rozwojem sztucznej inteligencji pozostaje bezpieczeństwo. Wraz z rosnącą liczbą danych przechowywanych w smartfonach, producenci rozwijają narzędzia, które mają chronić użytkowników przed coraz bardziej zaawansowanymi cyberzagrożeniami. - Bezpieczeństwo jest bardzo ważne i absolutnie kluczowe dla użytkowników. AI już teraz na wielu poziomach w tym bezpieczeństwie pomaga. Przywołam trzy obszary, gdzie AI może pomagać w zabezpieczeniu smartfonu - powiedział Marcin Garbarczyk.
- Po pierwsze, działająca w tle AI może wykrywać nietypowe zachowania użytkownika. W momencie, gdy na przykład zaczyna logować się na strony, na które normalnie się nie loguje, sztuczna inteligencja może to wychwycić i zaalarmować. Drugi obszar to analiza języka, co jest niezwykle ważne przy wykrywaniu ataków phishingowych. W sytuacji, kiedy dostajemy wiadomość, gdzie ktoś podszywa się pod bank lub inną instytucję, sztuczna inteligencja na podstawie konstrukcji tej wiadomości jest w stanie zaalarmować użytkownika. Trzeci obszar, bardzo dla nas naturalny, to zabezpieczenia biometryczne. Dziś dla nas jest naturalne, że na przykład przy płatnościach posługujemy się skanerem linii papilarnych w telefonie czy rozpoznawaniem twarzy. Wszystko to jest obecnie wspomagane przez sztuczną inteligencję.
Rozwój AI nie ogranicza się jednak wyłącznie do kwestii ochrony danych. Coraz więcej funkcji działa w tle, wspierając użytkownika podczas codziennych czynności. Zdaniem Marcina Garbarczyka ten proces będzie postępował, a sama obecność sztucznej inteligencji stanie się dla użytkowników niemal niezauważalna. - Rozwój sztucznej inteligencji będzie dla nas zupełnie naturalny. Nie będziemy dostrzegać wielu funkcji, które będą działy się w tle i będą nam pomagać jako naturalny asystent.
Wiceprezes Samsung Polska zwrócił również uwagę na zmieniającą się formę urządzeń, z których korzystamy na co dzień. Choć smartfon pozostaje dziś centralnym elementem cyfrowego ekosystemu, coraz większą rolę mogą odgrywać urządzenia noszone, które będą rozszerzać możliwości użytkowników i przejmować część funkcji tradycyjnych telefonów. - Od kilku lat mamy na rynku telefony składane. Ta kategoria będzie się jeszcze bardziej rozwijać. Zobaczymy jeszcze ciekawsze formy.
- Dziś znamy zegarki, ale na zegarkach ta ewolucja się nie kończy. To także na przykład inteligentne okulary, czyli takie, które współpracują ze smartfonem i pomagają w wykorzystaniu funkcji sztucznej inteligencji. Niedawno moja firma we współpracy z innym gigantem technologicznym i marką modową pokazała takie okulary. Pomagają one w wykorzystaniu wielu funkcji w czasie rzeczywistym, czyli na przykład tłumaczenia. Patrzymy na tekst w języku koreańskim, a na okularach widzimy go w języku angielskim bądź polskim - dodał Garbarczyk.
Równolegle do rozwoju nowych funkcji i urządzeń trwa nieustanny wyścig między twórcami zabezpieczeń a cyberprzestępcami. Każda nowa technologia rodzi nowe możliwości, ale również nowe zagrożenia. Mimo to współczesne systemy ochrony danych należą do najbardziej zaawansowanych w historii. - Pojawiają się nowe zagrożenia, nowe pomysły przełamania zabezpieczeń, natomiast już dziś jesteśmy w stanie chronić nasze urządzenia dużo skuteczniej. Nadal najczęściej najsłabszym ogniwem pozostajemy my sami.
Materiał promocyjny