Reklama

ONZ chce ograniczenia prędkości na autostradach do 100 km/h

Organizacja Narodów Zjednoczonych zapowiada, że zamierza o wiele bardziej zdecydowanie walczyć o ludzkie życie. Każdego roku na drogach ginie 1,3 miliona ludzi. Drastyczne ograniczenie prędkości na drogach ma uratować wiele istnień ludzkich i pozytywnie wpłynąć na środowisko naturalne.

ONZ chce ograniczyć prędkość w miastach do 30 km/h, a na autostradach do 100 km/h

Poprawa bezpieczeństwa na drogach ma nastąpić w latach 2022-2030. W tym czasie mają wejść w życie przepisy, na mocy których prędkość na autostradach ma zostać ograniczona do 100 km/h, na drogach krajowych do 80 km/h, a w miastach do zaledwie 30 km/h.

Dla wielu takie przepisy mogą być absurdalne, ale ONZ tłumaczy, że szybko rosnąca liczba pojazdów na drogach na całej planecie doprowadzić do gwałtownego wzrostu wypadków i ofiar. Na to kraje rozwinięte i rozwijające się nie mogą sobie pozwolić, szczególnie, że w większości z nich panuje kryzys demograficzny, zatem z każdym rokiem będzie zmniejszać się populacja ludzka.

Reklama

Ta sytuacja ma się zmienić już po wprowadzeniu nowych przepisów od maja 2022, w myśl których fabrycznie będą montowane: inteligentny asystent prędkości, system automatycznego hamowania awaryjnego, systemy wykrywające pieszych i rowerzystów oraz instalacje do montażu alkomatów odcinających zapłon. Od lipca 2022 roku w pojazdach ma pojawić się także czarna skrzynka, która ma w czasie rzeczywistym zapisywać działanie systemów oraz wszystkie reakcje kierowcy do 5 sekund przed zderzeniem drogowym.

ONZ podkreśla, że nie bez znaczenia ma też fakt ograniczenia prędkości i wraz z tym zmniejszenie emitowania zanieczyszczeń do atmosfery przez silniki spalinowe. Chodzi tutaj o lepsze zadbanie o środowisko naturalne, skuteczniejszą walkę z globalnym ociepleniem i skutkami zmian klimatycznych.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama