W skrócie
- Skorupa ziemska we wschodniej Afryce ulega rozdzielaniu, a jej grubość w strefie Rowu Turkana zmalała do zaledwie około 13 kilometrów, co osłabia strukturę kontynentu.
- System Ryftów Wschodnioafrykańskich dzieli płytę afrykańską na płytę nubijską i somalijską, a za miliony lat w powstałym obniżeniu pojawi się woda z Oceanu Indyjskiego.
- Proces rozciągania skorupy w Kotlinie Turkana przyspieszył gromadzenie się osadów, co przyczyniło się do zachowania skamieniałości wczesnych homininów w tym regionie.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Afryka powoli pęka. We wschodniej części kontynentu skorupa ziemska stała się tak cienka, że naukowcy są dziś pewni, że niedługo ten fragment kontynentu oddzieli się od reszty Afryki. W tym miejscu pojawi się nowy ocean.
Oczywiście niedługo w skali geologicznej, bo wciąż mówimy o procesie, który zajmie miliony lat.
Afryka Wschodnia już zaczęła się rozdzielać
Badacze przyjrzeli się strefie ryftowej o nazwie Rów Turkana lub Kotlina Turkana, ciągnącej się przez Kenię i Etiopię. Ryft to miejsce, w którym skorupa ziemska jest rozciągana i stopniowo pęka. Miejsca te głównie kojarzymy z oceanami (każdy pewnie widział charakterystyczne pęknięcie przeszywające Ocean Atlantycki). Czasem jednak widać je na powierzchni. Innym znanym przykładem jest Islandia, otwiera się w nowym oknie.

Pomiary sejsmiczne pokazały, że w centrum afrykańskiego ryftu skorupa ma zaledwie ok. 13 km grubości. Na obrzeżach przekracza 35 km. To istotne, bo kiedy skorupa staje się cieńsza niż ok. 15 km, wchodzi w etap zwężania i osłabiania (ang. necking).
Cieńsza skorupa staje się słabsza, co ułatwia dalsze rozciąganie kontynentu. Kotlina Turkana weszła w tę fazę około 4 mln lat temu.

Z pęknięcia powstanie nowy ocean
Za kilka milionów lat skorupa może stać się tak cienka, że z głębi Ziemi zacznie wydostawać się magma. Zastygając, utworzy nową skorupę dna oceanicznego. Z czasem w obniżenie zacznie napływać woda z Oceanu Indyjskiego.
System Ryftów Wschodnioafrykańskich rozdziela dziś płytę afrykańską na większą płytę nubijską i mniejszą płytę somalijską. Ta druga obejmuje wschodnią część kontynentu oraz Madagaskar.

Pękająca Afryka pomogła zachować ślady przodków
Ustalenia mogą być ważne także dla historii człowieka. W Rowie Turkana znaleziono wiele skamieniałości wczesnych homininów. Naukowcy sugerują jednak, że nie oznacza to, że nasi przodkowie szczególnie upodobali sobie ten region. Być może jego znaczenie wynikało z geologii.
Gdy około 4 mln lat temu rozpoczęło się zwężanie skorupy, szybciej gromadziły się tam osady. Mogły one dobrze zabezpieczać szczątki organizmów.
Wyniki badań opublikowano w czasopiśmie Nature Communications, otwiera się w nowym oknie.













