W skrócie
- W rekrutacji 2026/2027 prym wiodą kierunki techniczne, zwłaszcza informatyka, cyberbezpieczeństwo, automatyka i robotyka oraz zaawansowane technologie sztucznej inteligencji.
- Obok technologii, niesłabnącym zainteresowaniem kandydatów cieszą się także studia medyczne, psychologia oraz prawo, które od lat utrzymują się w ścisłej czołówce wyborów.
- Sam dyplom często nie wystarcza, dlatego studenci powinni zdobywać doświadczenie w kołach naukowych, podczas staży lub przy współpracy z pracownikami uczelni nad projektami.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Mamy już połowę lipca i część uczelni publikuje pierwsze dane z rekrutacji na rok akademicki 2026/2027. Choć nabór na wielu z nich jeszcze trwa, już teraz wyraźnie widać, które kierunki cieszą się największym zainteresowaniem. W tym roku wpływ na wyniki ma również większa liczba maturzystów, dlatego wiele uczelni notuje rekordową liczbę zgłoszeń. Wśród najpopularniejszych studiów ponownie dominują kierunki techniczne, medyczne oraz te związane z nowoczesnymi technologiami, choć nie brakuje także klasycznych wyborów, takich jak prawo czy psychologia.
Najpopularniejsze kierunki studiów 2026. Technologia przyciąga
Przegląd pierwszych wyników rekrutacji pokazuje bardzo wyraźny trend. Na politechnikach największym zainteresowaniem cieszą się kierunki związane z informatyką, cyberbezpieczeństwem, automatyką i robotyką, analizą danych, elektrotechniką, mechatroniką czy inżynierią biomedyczną. Przykładowo na AGH rekordy popularności bije cyberbezpieczeństwo, wysoko znalazły się także inżynieria i analiza danych, mikroelektronika, elektrotechnika oraz nowy kierunek Space Engineering. Podobny obraz widać na Politechnice Wrocławskiej, Politechnice Lubelskiej, Politechnice Krakowskiej czy Politechnice Śląskiej, gdzie kandydaci chętnie wybierają również sztuczną inteligencję, informatykę, budownictwo, architekturę i transport.
Rosnące zainteresowanie nie jest przypadkiem. Firmy coraz częściej poszukują specjalistów potrafiących projektować nowoczesne systemy, analizować ogromne ilości danych czy tworzyć rozwiązania wykorzystujące sztuczną inteligencję.

Psychologia, prawo i medycyna nadal w ścisłej czołówce
Nie oznacza to jednak, że zainteresowanie skupia się wyłącznie na studiach technicznych. Na uniwersytetach od lat bardzo dużą popularnością cieszą się psychologia i prawo. Potwierdzają to wyniki rekrutacji między innymi na Uniwersytecie Jagiellońskim, Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza czy Uniwersytecie Szczecińskim.
Niezmiennie ogromnym zainteresowaniem cieszą się także uczelnie medyczne. Kierunek lekarski, lekarsko-dentystyczny, pielęgniarstwo, analityka medyczna czy fizjoterapia należą do najbardziej obleganych studiów w Polsce. W wielu przypadkach o jedno miejsce rywalizuje kilkanaście, a nawet ponad 20 osób.

Często w mediach pojawia się pytanie o to, czy potrzebujemy aż tylu psychologów. Tu warto mieć na uwadze, że jako społeczeństwo coraz większą uwagę zwracamy na nasze zdrowie psychiczne i dobrostan, więc odpowiednie podejście na studiach może także skutkować ciekawą pracą.
Jakie kierunki studiów będą najbardziej przyszłościowe?
Patrząc na tempo rozwoju technologii, można przypuszczać, że w najbliższych latach jeszcze większego znaczenia nabiorą kierunki związane ze sztuczną inteligencją, analizą danych, cyberbezpieczeństwem, informatyką, automatyką i robotyką, elektroniką, mechatroniką czy inżynierią kosmiczną. Praktycznie każda branża wykorzystuje dziś dane, dlatego specjaliści potrafiący je analizować i wyciągać z nich wnioski będą coraz bardziej poszukiwani.

Rozwój robotów, systemów autonomicznych, nowoczesnej energetyki czy zaawansowanej produkcji będzie wymagał inżynierów o bardzo szerokich kompetencjach. To właśnie absolwenci takich kierunków mają największe szanse na szybkie znalezienie zatrudnienia, atrakcyjne wynagrodzenia oraz możliwość rozwoju i w Polsce, i za granicą. Jednym z ciekawszych kierunków, jakie zapewne będziemy obserwować w nadchodzących latach jest szeroko pojęty kosmos (branża kosmiczna). Polskie firmy mają liczne sukcesy na tym polu, a decyzje takie jak utworzenie Centrum ESA w Polsce mogą utwierdzać w przekonaniu, że ta branża będzie mocno rozwijała się w najbliższych latach.
Nie oznacza to oczywiście, że pozostałe kierunki studiów są mniej wartościowe. Gospodarka potrzebuje również prawników, nauczycieli, humanistów, ekonomistów czy specjalistów nauk społecznych. W wielu przypadkach zapotrzebowanie jest jednak mniejsze, a konkurencja na rynku pracy większa.
Coraz większego znaczenia będą natomiast nabierały także kierunki związane z medycyną, zdrowiem i opieką nad seniorami, co wynika z postępującego starzenia się społeczeństwa.
Sam kierunek nie wystarczy. Liczą się umiejętności i doświadczenie
Wybierając studia, warto dokładnie przeanalizować program nauczania. Zdarza się, że atrakcyjnie brzmiąca nazwa kierunku, np. nawiązująca do modnych technologii jest jedynie marketingowym hasłem, a rzeczywisty program zawiera niewiele treści przydatnych na rynku pracy. Dlatego lepiej poświęcić czas na sprawdzenie przedmiotów, współpracy uczelni z firmami czy nawet możliwości realizacji projektów.
Równie ważne jest zdobywanie doświadczenia jeszcze w czasie studiów i, uwierzcie, to nie tylko pusty slogan. Jeśli tylko jest taka możliwość, warto łączyć naukę z pracą (ale nie jakąkolwiek, pomijając sytuacje osobiste). Część studentów podejmuje pracę już podczas studiów stacjonarnych, inni wybierają studia niestacjonarne i rozwijają się zawodowo równolegle z nauką. Dobrym rozwiązaniem może okazać się np. ukończenie studiów inżynierskich w trybie dziennym, a następnie realizacja studiów magisterskich niestacjonarnych już podczas pracy w zawodzie. W przypadku kierunków licencjackich często jest to trudniejsze, po pierwszy stopień bywa ogólnoakademicki, a dopiero na studiach II stopnia są konkretne specjalizacje.
Na koniec przypomnę jeszcze, że ukończenie studiów coraz rzadziej wystarcza, aby bez problemu znaleźć zatrudnienie. Pracodawcy oczekują praktycznych umiejętności i doświadczenia. Dlatego już od pierwszych semestrów warto angażować się w działalność kół naukowych, gdzie powstają ciekawe projekty, które później mogą stać się ważnym elementem portfolio czy CV. Ciekawą, choć wciąż rzadko wykorzystywaną możliwością jest także bezpośredni kontakt z pracownikami uczelni i zgłoszenie chęci udziału w prowadzonych przez nich badaniach. Taka współpraca może zaowocować zdobyciem unikalnych kompetencji, a czasem nawet współautorstwem publikacji naukowej jeszcze przed ukończeniem studiów.













