Archeolodzy badali miejsce pod inwestycję. Odkryli średniowieczny warsztat
Podczas wykopalisk poprzedzających budowę zbiornika retencyjnego na terenie Grimsby w Anglii archeolodzy natrafili na szereg znalezisk. Badacze mówią o bardzo bogatym i dobrze zachowanym stanowisku, które obejmuje warsztat sprzed ponad 500 lat. Znalezione relikty potwierdzają tradycje regionu i dają wgląd w średniowieczną historię miasta.

Wykopaliska na placu budowy. Dobrze zachowane ślady
Część odkryć archeologicznych to skutek rutynowych prac prowadzonych przed realizacją nowej inwestycji. Zanim ruszy budowa nowej drogi, osiedla czy linii kolejowej, teren często obejmowany jest nadzorem archeologicznym, który ma zabezpieczyć ewentualne ślady przeszłości.
Podczas takich prac co jakiś czas spod warstw ziemi wyłaniają się zapomniane osady, cmentarzyska czy pojedyncze artefakty. Podobne sytuacje powtarzają się w różnych zakątkach świata - ostatnio odkrycia przynoszą m.in. inwestycje realizowane na terenie Wielkiej Brytanii. Niemal każda ingerencja w grunt okazuje się podróżą w głąb historii. Podobnie jest w przypadku najnowszych wykopalisk w Anglii.
Nowe odkrycie archeologiczne w Anglii. Historia Grimsby
Do ciekawego odkrycia doszło teraz w Grimsby, mieście portowym nad Morzem Północnym w Lincolnshire w Anglii. Specjaliści z York Archeology prowadzili prace na terenie przebudowanego kompleksu Freshney Place, w pobliżu historycznej dzielnicy Flottergate. Badania poprzedziły planowaną budowę zbiornika retencyjnego.
Archeolodzy mówią o stanowisku bardzo bogatym w dobrze zachowane artefakty. Dają one wgląd w średniowieczną historię miasta. Archeolodzy badający ten obszar dokonali szeregu znalezisk: Od ceramiki przez ości ryb po ogrom skórzanych skrawków.
Rada North East Lincolnshire podała, że w XII wieku Grimsby rozwinęło się w port rybacki i handlowy, a obszar wykopalisk uważany jest za "prawdopodobny poziom gruntu tego rejonu w latach 450-1600". Wydobyte z ziemi ślady wskazują natomiast na warsztat, w którym obrabiano skóry.
Średniowieczny warsztat w sercu miasta
Miejsce wykopalisk stanowiło niegdyś tętniący życiem rynek w sercu miasta. Odkryte relikty mogą wskazywać na działalność kaletnika, kuśnierza czy szewca, którego warsztat funkcjonował ponad 500 lat temu w otoczeniu ruchliwego targowiska.
- Wydaje się, że ludzie wytwarzali w tym miejscu na przykład skórzane fartuchy czy buty. Z uwagi na bliskość morza, zrozumiałe jest, że ryby i skorupiaki stanowią znaczną część diety, więc odnalezienie muszli ostryg i ości rybich też nie jest zaskakujące. Możliwe, że w tym miejscu znajdował się warsztat przetwórstwa skór. Można sobie wyobrazić ludzi pracujących w warsztacie, którzy podczas przerwy jedli ryby - powiedziała Louise Jennings, rzecznik ds. dziedzictwa kulturowego w Radzie Miasta.
Co dalej ze znaleziskami z Grimsby? Badania i plany
Znalezione przedmioty przewieziono do laboratorium konserwatorskiego York Archaeology w celu oczyszczenia i dalszych badań. Radny Hayden Dawkins, członek gabinetu ds. turystyki i dziedzictwa kulturowego Grimsby zaznaczył, że być może z czasem odkrycia trafią na wystawę.
- Chciałbym, żeby te przedmioty wróciły do miasta i zostały wystawione na przyszłej wystawie, aby ludzie mogli je zobaczyć, a być może nawet wziąć do ręki - powiedział.










