Badacz rozszyfrował zwoje znad Morza Martwego. Tajemniczy kod złamany
Rękopisy z Qumran to zbiór zapisków odkrytych w jaskiniach na terenie dzisiejszego Izraela. Treść części z nich jest znana, ale niektóre zapisano "tajemniczym alfabetem". Naukowcy przez dekady próbowali odczytać kod określony jako Cryptic B. Teraz badacz Emmanuel Oliveiro z Uniwersytetu w Groningen złamał szyfr i ujawnił sens tych zagadkowych zwojów znad Morza Martwego.

"Tajemniczy alfabet" ze zwojów znad Morza Martwego
Ludzkość radzi sobie nawet z bardzo skomplikowanymi zagadnieniami - odczytaliśmy egipskie hieroglify i zwoje z Herkulanum, złamaliśmy Enigmę oraz rozwiązaliśmy wiele innych zagadek związanych z pismem i szyframi - a mimo to świat wciąż skrywa liczne tajemnice. Niektóre systemy zapisu sprzed nawet tysięcy lat dopiero czekają na rozszyfrowanie.
Jednym z nich był przez ok. 70 lat Cryptic B - jeden z najbardziej zagadkowych systemów zapisu, który pojawia się w słynnych w zwojach znad Morza Martwego. Czy to zakazana wiedza, a może część rytuałów? Przez dekady ten kod użyty w manuskryptach z jaskiń Qumran pozostawał niezrozumiały. W końcu, po wielu latach badań, teraz udało się odczytać znaczenie tajemniczych zapisków.
Zagadka rękopisów z Qumran. Cryptic B rozszyfrowany
Zwoje znad Morza Martwego znaleziono w jaskiniach Qumran na pustyni Judzkiej (Izrael). Rękopisy datowane na okres od połowy III wieku p.n.e. do I wieku n.e. zawierają teksty niemal w całości związane z religią, prawem i historią. Są zapisane po hebrajsku, aramejsku i grecku, a także w "tajemniczych alfabetach" - w tym w Cryptic B. Pozostawał on nieodszyfrowany od czasu odkrycia w latach 50. XX wieku. Największą trudnością w przypadku Cryptic B była mała liczba materiałów - teksty były fragmentaryczne, mocno uszkodzone. Teraz jednak udało się rozwikłać tę zagadkę.
Autorem odkrycia jest Emmanuel Oliveiro z Uniwersytetu w Groningen. Skupił się na dwóch manuskryptach (4Q362 i 4Q363), jedynych w całości zapisanych tajemniczymi znakami. Oliveiro zastosował analizę statystyczną i intuicję. Założył, że szyfr to system podstawień - każda hebrajska litera zastąpiona innym znakiem. Szukał powtarzających się wzorców i porównywał je z częstotliwością słów w Biblii hebrajskiej. Przełom nastąpił, gdy rozpoznał słowo "Izrael" w jednym z fragmentów - to pozwoliło przypisać wartości większości znaków.

Zrozumieć Cryptic B. Co kryły zwoje znad Morza Martwego?
Teksty, podobnie jak większość rękopisów znad Morza Martwego, okazały się religijne, z typowymi biblijnymi zwrotami. Widać tam słowa takie jak wspomniany "Izrael", a także "synowie Judy", "namioty Jakuba", "Elohim". Pojawia się formuła datująca ("drugi rok, piąty miesiąc") i wzmianki o "grobie" czy "kurhanach". Występuje też imię "Benajah". W jednym manuskrypcie powtarza się też fraza "odrzucili swoje wioski" (lub "córki"), ale jej znaczenie jest niejasne.
Szyfr nie służył więc do ukrywania zakazanej wiedzy, jak stanowiły niektóre teorie na temat Rękopisów z Qumran, lecz prawdopodobnie np. na potrzeby włąsne w obrębie elitarnej grupy kapłańskiej w Qumran. Być może by nadać prestiż czy też zaznaczyć przynależność do grupy albo wskazać na rytualne aspekty. Badanie, choć pomogło rozszyfrować wieloletnią zagadkę Cryptic B, postawiło też nowe pytania: skąd różnice w kształcie liter, jaki był związek alfabetem Cryptic A, i jaką funkcję pełnił ten zapis w praktykach wspólnoty. To wszystko mogą pomóc wyjaśnić kolejne badania wiekowych zwojów znad Morza Martwego.
Wyniki badań Emmanuela Oliveiro zostały opublikowane w czasopiśmie naukowym "Dead Sea Discoveries".











