Badania rekordowego systemu fiordów
Największym systemem fiordów na świecie jest Scoresby Sund (Kangertittivaq) na Grenlandii. Zajmuje 38 000 km² powierzchni i ma strukturę przypominającą drzewo, przy czym główna gałąź mierzy około 350 km długości. W najgłębszych miejscach (szczególnie w odnodze o nazwie Nordvestfjord) ma ok. 1500 metrów.
Fiordy w tym rejonie zawdzięczają swój układ i głębokość dawnemu działaniu potężnych lodowców, które żłobiły skały przez tysiąclecia.
Naukowcy prowadzą badania tej wyjątkowej formacji. Teraz zdecydowano się na innowacyjne podejście, które umożliwia pozyskiwanie unikalnych danych z tych głębokich fiordów.
Narwale w służbie nauce. Unikalne dane
Aby dotrzeć do trudno dostępnych miejsc Scoresby Sund naukowcy postanowili sięgnąć po nową metodę - badania z wykorzystaniem narwali. Te ssaki morskie dostosowały się do trudnych warunków i zamieszkują wody, gdzie temperatura oscyluje blisko zera - także rejon arktycznego Morza Grenlandzkiego, gdzie rozciąga się rekordowy system fiordów.
Badacze wyposażyli sześć narwali z tego regionu w specjalne czujniki, dzięki czemu zwierzęta zbierają informacje podczas naturalnych ruchów. Dzięki temu naukowcy z Uniwersytetu Kopenhaskiego, Grenlandzkiego Instytutu Zasobów Naturalnych i innych instytucji zdobyli unikalne dane, których nie dałoby się uzyskać w inny sposób.
Narwale docierały bowiem w miejsca, gdzie dotychczas przeprowadzono bardzo niewiele pomiarów ze względu na ekstremalne warunki, jakie tam panują. Dzięki temu uzyskano nowe informacje o wpływie wód Atlantyku na arktyczne fiordy.

Fiordy i lodowce Grenlandii a wody Oceanu Atlantyckiego
W badaniu, którego rezultaty niedawno opublikowano w czasopiśmie "Science Advances", badacze zestawili dane zbierane od narwali z archiwalnymi informacjami oceanograficznymi pochodzącymi z bazy World Ocean Database (WOD) dla obszaru Scoresby Sund.
Na tej podstawie naukowcy wykazali, że ciepła woda Atlantyku dociera obecnie do głębokich basenów przed lodowcami, na głębokość setek kilometrów w głąb systemów fiordów.
- To woda, która wpływa na topnienie lodowców. Pokazujemy, jak ciepła woda może przyczynić się do przyspieszenia tempa topnienia lodu przez lodowce - mówi w komunikacie Mads Peter Heide-Jørgensen, profesor w Grenlandzkim Instytucie Zasobów Naturalnych.
Dla naukowców wyniki te dotyczą jednak nie tylko warunków oceanicznych we wschodniej Grenlandii. Mogą one także pomóc w ulepszeniu modeli klimatycznych wykorzystywanych do przewidywania przyszłych zmian klimatu. Topnienie lodowców i pokrywy lodowej Grenlandii jest natomiast ważnym czynnikiem w tych badaniach.












