W skrócie
- Chiny przygotowują się do startu misji Chang'e 7, która ma wystartować w najbliższy weekend za pomocą rakiety Długi Marsz 5 Y14.
- Celem misji jest lądowanie w okolicy krateru Shackletona na południowym biegunie Księżyca w celu poszukiwania lodu wodnego i testów nawigacji.
- Chang'e 7 stanowi kluczowy element przygotowań Chin do załogowego lądowania na Srebrnym Globie, które zaplanowano na 2030 rok.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Chiny wykazują coraz większe zainteresowanie eksploracją kosmosu i mają na koncie kilka bardzo udanych misji, których celem był Księżyc. Państwo Środka przygotowuje się do kolejnej o nazwie Chang'e 7, której start odbędzie się w najbliższy weekend.
Chang'e 7 najbardziej złożoną misją księżycową w historii ludzkości
Misja Chang'e 7 jest bardzo złożona i trudna. To najbardziej ambitne przedsięwzięcie Chin dotyczące Srebrnego Globu. Dużą rolę mają odegrać tu specjalne roboty.
Chang'e-7 to najbardziej ambitna, kompleksowa i złożona misja księżycowa z wykorzystaniem robotów, jaką kiedykolwiek podjął jakikolwiek naród lub podmiot
Start misji Chang'e 7 planowany jest na niedzielę (w Chinach będzie wtedy poniedziałek 24 sierpnia). Chiny wykorzystają rakietę Długi Marsz 5 Y14. Ładunek zostanie wyniesiony w kosmos i następnie poleci w kierunku Księżyca. Na jego orbicie spędzi kilka miesięcy.
Lądowanie ma odbyć się w okolicy krateru Shackletona w rejonie południowego bieguna Księżyca. Ma to nastąpić przed końcem roku. Na pokładzie lądownika znajdą się roboty i różne eksperymenty. Ich celem będzie m.in. dokładne zbadanie regionu oraz szukanie śladów lodu wodnego. Przy okazji Chińczycy chcą przetestować nowy system do nawigacji.
Ye Peijian, pracownik naukowy Chińskiej Akademii Nauk zwraca uwagę na to, że istnieje powszechna opinia związana z występowaniem lodu na Księżycu. Dodaje jednak, że nikt go na razie z bliska nie znalazł i nowa misja ma to zmienić.
Chińska misja Chang'e 7 to podwaliny przed wysłaniem ludzi na Księżyc
Chiny wiążą z Księżycem bardzo ambitne plany. Do końca tej dekady chcą wysłać na powierzchnię Srebrnego Globu pierwszych tajkonautów. Natomiast w latach 30. ma ruszyć budowa stacji księżycowej. Podobne plany ma NASA.
Różne rozwiązania, które będą testowane w ramach Chang'e 7, mają ułatwić w przyszłości przeprowadzenie pierwszej misji załogowej Chin na Srebrnym Globie. W międzyczasie trwają testy nowej rakiety czy statku kosmicznego, które pozwolą osiągnąć ambitne cele.
Przygotowania do startu misji Chang'e 7 trwają od miesięcy. W kwietniu br. sprzęt został przetransportowany na poligon Wenchang, Następnie rozpoczęto przygotowywanie ładunku przed wystrzeleniem w kosmos.
Warto dodać, że wcześniej Chiny zorganizowały misję Chang'e 6, która również zapisała się w kartach historii. W jej ramach udało się pozyskać i sprowadzić do badań na Ziemię pierwsze próbki z niewidocznej strony Księżyca.










