Czy 8 godzin snu to mit? Zobacz, ile snu potrzebujesz naprawdę
Nowe badania wskazują, że zarówno zbyt krótki, jak i zbyt długi sen mogą przyśpieszać procesy starzenia się w organizmie. Najlepszy zakres snu to około 6,4-7,8 godziny na dobę, jednak długość optymalnego odpoczynku dla każdego może być inna.

Osiem godzin snu nie jest już uniwersalnym standardem zdrowia
Przez lata wiele osób słyszało jedną radę: aby zachować zdrowie, należy spać około ośmiu godzin każdej nocy. Nowe ustalenia naukowców sugerują jednak, że sprawa może być bardziej skomplikowana. Przeanalizowano ogromny zbiór danych i okazało się, że zarówno zbyt krótki, jak i nadmiernie długi sen mogą mieć niekorzystny wpływ na organizm, przyśpieszając starzenie się.
Badacze mieli dostęp do danych biomedycznych pół miliona ochotników w celu opracowania biologicznego zegara starzenia się narządów. W trakcie analizy wzięto pod uwagę deklarowany przez pacjentów czas snu, obrazy narządów uzyskane dzięki rezonansowi magnetycznemu oraz dane z osocza krwi.
Hipoteza jest taka, że różne organy, nawet u tej samej osoby, starzeją się w różnym tempie
Nowy zakres długości snu, który sprawia, że starzejemy się wolniej
Wyniki pokazały zależność przypominającą literę U, co oznacza, że problemy pojawiały się po obu stronach skali. Osoby śpiące wyraźnie krócej lub zdecydowanie dłużej od określonego zakresu częściej wykazywały oznaki przyśpieszonego starzenia organizmu. Naukowcy doszli do wniosku, że istnieje pewien zakres długości snu, który może sprzyjać lepszemu funkcjonowaniu organizmu i wolniejszemu starzeniu biologicznemu. Liczba godzin nie pokrywa się jednak idealnie z popularnym przekonaniem o magicznych ośmiu godzinach odpoczynku. Zdaniem autorów najkorzystniejszy przedział mieścił się między około 6,4 a 7,8 godziny snu na dobę.
Może się to wydawać zaskakujące, ponieważ przez lata sądzono, że osiem godzin odpoczynku jest uniwersalnym standardem. Naukowcy podkreślili jednak, że organizm każdego człowieka funkcjonuje nieco inaczej. Dla jednych siedem godzin będzie w pełni wystarczające, inni zaś mogą potrzebować więcej czasu na regenerację. Ważne są także regularność snu oraz jego jakość - niereguralne pory zasypiania, częste wybudzanie czy chroniczne niedosypianie może odbić się na zdrowiu nawet pomimo wystarczającego czasu w łóżku.
Zbyt krótki sen wiąże się z ryzykiem wielu problemów zdrowotnych, m.in. chorób serca, zaburzeń metabolicznych czy nadciśnienia. Jednocześnie nadmiernie długi odpoczynek nocny zazwyczaj nie jest przyczyną kłopotów ze zdrowiem, a ich skutkiem.
Najważniejsze jest, aby spać regularnie, około 6-8 godzin dziennie. Wiemy, że będzie to miało pozytywny wpływ na ogólny stan zdrowia
Autorzy przyznają, że ich ustalenia mają ograniczenia. Dane pochodziły głównie od osób pochodzenia europejskiego, dlatego wyniki niekoniecznie będą identyczne dla wszystkich populacji. Dodatkowo naukowcy nie są w stanie jednoznacznie stwierdzić, czy dłuższy sen sam w sobie przyśpiesza niekorzystne procesy, czy może osoby śpiące więcej już wcześniej zmagały się z ukrytymi problemami zdrowotnymi, powodującymi większą potrzebę odpoczynku.
Badanie zostało opublikowane w czasopiśmie "Nature".










