Dlaczego psy nie mówią jak ludzie? Badacze tłumaczą biologiczne ograniczenia
Badania naukowców z Uniwersytetu Eötvösa Loránda pokazują, że psy, mimo wspólnego życia z ludźmi przez tysiące lat, nie są w stanie opanować ludzkiej mowy ze względu na anatomiczne i poznawcze ograniczenia. Zespół badawczy przeanalizował liczne aspekty, podkreślając zarówno biologiczne uwarunkowania, jak i kwestie etyczne związane z próbami nauczania psów mówienia.

Czy pies będzie mówić po ludzku?
Marzenie o psie, który potrafi mówić ludzkim głosem jest znane od stuleci - pojawia się w bajkach i filmach oraz dziecięcych snach. Czy jest to realne? Badania sugerują, że nie jest to przyszła rzeczywistość, a bardziej naukowa zagadka.
Grupa badawcza z BARKS Lab na Uniwersytecie Eötvösa Loránda analizuje, czy psy mogłyby kiedykolwiek opanować mowę przypominającą ludzką. Przyjrzeli się trzem głównym aspektom: anatomicznym, poznawczym i ewolucyjnym. Warunkują one komunikację u psów.
Na pierwszy rzut oka może się to wydawać zabawne, ale z punktu widzenia biologii ewolucyjnej jest to realne wyzwanie. Bo gdyby psy, żyjąc w środowisku ludzkim, były zdolne do mówienia, to w toku tysięcy lat takie zdolności powinny już się pojawić.
- Prawdziwe pytanie brzmi: czy psy naprawdę są na drodze do werbalizacji? Jakie umiejętności są niezbędne do produkcji mowy i rozumienia języka, które pies może posiadać, a jakich umiejętności im brakuje? - pyta dr Rita Lenkei, jedna z głównych autorek. - Naszym celem było wyjaśnienie, co jest znane, co jest wyolbrzymione, a co pozostaje do zbadania poprzez poważne badania naukowe.
Dlaczego psy nie mogą mówić?
Badacze podkreślają, że psy mają ograniczenia anatomiczne i poznawcze, które w zasadniczy sposób różnią się od ludzkich. Jama ustna, język i struny głosowe u psów nie są przystosowane do precyzyjnego artykułowania ludzkich dźwięków, a ich mózg nie posiada tych samych wyspecjalizowanych struktur, które u ludzi odpowiadają za rozumienie języka. Chociaż psy potrafią uczyć się skojarzeń z dźwiękami i rozumieć komendy, ich zdolności do przetwarzania symbolicznego języka są po prostu inne.
Koncepcja, że psy mogłyby nauczyć się mówić w sposób naturalny, jest więc bardzo mało prawdopodobna.
Naukowcy zwrócili także uwagę na pytania etyczne dotyczące tego, czy powinniśmy starać się sprawić, by psy mówiły tak jak my.
- Zamiast tego sugerujemy, aby skupić się na lepszym zrozumieniu unikalnych sposobów komunikacji psów, zarówno werbalnej, jak i niewerbalnej, oraz tego, co nam to mówi o języku, empatii i współpracy między gatunkami - dodała dr Paula Pérez Fraga, druga główna autorka przeglądu.
W końcu psy mogą nie potrzebować słów, aby być świetnymi komunikatorami. Czasem wystarczy po prostu słuchać we właściwy sposób.
Badanie zostało opublikowane w czasopiśmie Biologia Futura.












