Indonezja może stracić ostatnie lodowce. Znikają w oczach
Wieczny śnieg w tropikach może wkrótce przejść do historii. Naukowcy ostrzegają, że ostatnie lodowce Indonezji znikają w błyskawicznym tempie i mogą całkowicie stopnieć jeszcze przed końcem tej dekady. Dla mieszkańców Papui to nie tylko problem klimatu, ale też utrata ważnej części lokalnego dziedzictwa.

Na wyspie Papua, w pobliżu szczytu Puncak Jaya (najwyższej góry Azji Południowo-Wschodniej) od tysięcy lat istniały lodowce. Dziś zostały z nich już tylko resztki. Naukowcy ostrzegają, że Indonezja może stracić swoje ostatnie czapy lodu jeszcze przed końcem tej dekady.

Lodowce w tropikach znikają szybciej niż przewidywano
W ciągu ostatnich 44 lat okolice Puncak Jaya straciły aż 97 proc. pokrywy lodowej, w tym cztery lodowce. Pozostały już tylko dwa: Carstensz i East Northwall Firn. Według badaczy oba mogą całkowicie zniknąć do 2030 roku. Jeśli tak się stanie, Indonezja dołączy do grona państw, które utraciły wszystkie swoje lodowce, obok Wenezueli i Słowenii.

Za topnienie odpowiada przede wszystkim wzrost globalnych temperatur, ale w przypadku Indonezji ogromną rolę odgrywa też zjawisko El Niño. W czasie jego występowania w rym regionie robi się cieplej i bardziej sucho, co oznacza mniej śniegu na dużych wysokościach i szybsze topnienie lodu.
Dla Papui El Niño oznacza suche i ciepłe warunki, czyli mniej śniegu na dużych wysokościach i więcej topnienia. Oba te czynniki mogą być wyrokiem śmierci, szczególnie dla małego lodowca.
El Niño przyspieszyło topnienie niemal pięciokrotnie
Badacze podkreślają, że szczególnie niszczące było silne El Niño z lat 2015-2016. Donaldi Permana z indonezyjskiej agencji meteorologicznej BMKG tłumaczy, że wyższe temperatury podnoszą granicę zamarzania. W praktyce oznacza to, że opady częściej występują jako deszcz zamiast śniegu. Deszcz nie odbudowuje lodowca, lecz przyspiesza jego zanik.
Zespół naukowców analizował odwiert lodowy o długości 32 metrów pobrany w 2010 roku. Dane pokazały wyraźny związek między El Niño a gwałtownym ubytkiem lodu. W czasie wydarzenia z lat 2015-2016 tempo pionowego zaniku lodowca wzrosło z około jednego metra rocznie do ponad pięciu metrów.
Modelowanie i najnowsze obserwacje pokazują schyłkową fazę istnienia lodowców. Ich powierzchnia zmniejszyła się z około 19,3 km kw. w 1850 roku do zaledwie 0,16–0,23 km kw. w latach 2022–2024.
To spadek z obszaru odpowiadającego około 3,5 tysiąca boisk piłkarskich do zaledwie 40.
To nie tylko problem klimatu, ale też utrata dziedzictwa
Dla lokalnych społeczności papuaskich lodowce mają również znaczenie duchowe. Są uznawane za święte miejsce związane z przodkami i lokalną tożsamością.
- Szczyt jest postrzegany jako święta przestrzeń zamieszkiwana przez przodków, dlatego lodowiec nie jest jedynie elementem krajobrazu, lecz ważną częścią duchowej tożsamości. Jego utrata oznacza więc nie tylko zmianę środowiska, ale również zanik dziedzictwa kulturowego - podkreślił Wewin Wira Cornelis Wahid z Columbia Climate School.
Naukowcy zaznaczają, że tropikalne lodowce są szczególnie wrażliwe, ponieważ są niewielkie. To właśnie dlatego znikają szybciej niż ogromne lodowce w chłodniejszych częściach świata.
Źródło: State of the Planet
Publikacja: Francine Hematang et al, Rapid retreat of tropical glaciers in Puncak Jaya, Papua: Four decades of change observed from Landsat Imagery, 1980-2024, Cold Regions Science and Technology (2026). DOI: 10.1016/j.coldregions.2026.104831











