Gwiazdy mają różną wielkość. Niektóre z nich są naprawdę ogromne i nasze Słońce przy nich blednie. Do takich obiektów z pewnością zalicza się WOH G64 w Wielkim Obłoku Magellana, czyli galaktyce karłowatej sąsiadującej z Drogą Mleczną. Astronomowie nie mają złudzeń. Dzieje się tam coś nietypowego.
WOH G64 to wielka gwiazda ponad 1500 razy większa niż Słońce
WOH G64 to ogromny obiekt. Szacuje się, że jej promień jest ponad 1500 razy większy od Słońca. Gwiazda jest czerwonym nadolbrzymem, ale nawet wśród takich ciał niebieskich wyróżnia się wielkimi rozmiarami. Jakiś czas temu uczeni twierdzili, że wyewoluowała w coś znacznie większego.
Twierdzi się, że WOH G64 przekształcił się w żółtego hiperolbrzyma, co może sygnalizować ewolucję przed supernową po czerwonym nadolbrzymie
Masywna gwiazda znajduje się około 160 tys. lat świetlnych od Ziemi. Dla porównania średnica całej Drogi Mlecznej jest mniejsza i wynosi około 105,7 tys. lat świetlnych. Obiekt jest pod stałym monitoringiem, bo dla nauki jest to niebywała okazja do obserwacji olbrzyma, który jest w ostatnich etapach ewolucji.
Jedna z największych znanych gwiazd może być na skraju śmierci
Już kilkanaście lat temu (w latach 2013 i 2014) teleskopy uchwyciły dramatyczną transformację, podczas której gwiazda zdawała się przechodzić z klasycznego czerwonego nadolbrzyma w gorętszy, bardziej żółty stan.

Niedawno astronomowie Jacco van Loon z Uniwersytetu Keele w Wielkiej Brytanii i Keiichi Ohnaka z Universidad Andrés Bello w Chile prowadzili obserwacje za pomocą Południowoafrykańskiego Dużego Teleskopu. Odbyły się one w latach 2024 i 2025. Naukowcy zwracają uwagę, że pewne ślady wskazują nadal na fazę czerwonego nadolbrzyma.
Tę drastyczną transformację można wyjaśnić albo częściowym wyrzuceniem pseudoatmosfery podczas fazy wspólnej otoczki, albo powrotem do stanu spoczynku po niezwykłej erupcji trwającej ponad 30 lat
To jednak nie oznacza, że z gwiazdą nic się nie dzieje. Przeciwnie, bo zachodzące w niej zmiany mogą być zapowiedzią jej dramatycznej śmierci. Wyniki badań opublikowano na łamach Nature Astronomy.












