Kolejna kometa zmierza w kierunku Słońca. Czy rozświetli niebo?
C/2026 A1 (MAPS) to nowa kometa, którą odkryto w styczniu br. Obecnie obiekt zmierza w kierunku Słońca i powinien osiągnąć peryhelium za kilka tygodni. Czy będzie go można zobaczyć na nocnym niebie? Jeśli kometa C/2026 A1 (MAPS) przetrwa "bliskie spotkanie" ze Słońcem, to istnieją szanse na jej obserwacje na początku kwietnia.

W zeszłym roku uwagę astronomów przykuła kometa 3I/ATLAS, która była trzecim potwierdzonym obiektem międzygwiezdnym w Układzie Słonecznym. Była jednak zbyt daleko, aby można ją było podziwiać gołym okiem na nocnym niebie. W styczniu odkryto inną kometę sklasyfikowaną pod nazwą C/2026 A1 (MAPS). Czy ten obiekt dostarczy nam większych wrażeń?
Kometa C/2026 A1 (MAPS) leci w kierunku Słońca i może być widoczna na niebie
C/2026 A1 (MAPS) została dostrzeżona przez zespół amatorów astronomii 13 stycznia na pustyni Atakama. Szybko okazało się, że należy do grupy obiektów Kreutza "muskających" Słońce. Do niej zaliczają się najjaśniejsze oraz najbardziej spektakularne komety, jakie kiedykolwiek widziano na Ziemi.
Obecnie kometa leci w kierunku Słońca i porusza się po wydłużonej orbicie heliocentrycznej. Peryhelium C/2026 A1 (MAPS), czyli najbliższe podejście do naszej gwiazdy, ma odbyć się na początku kwietnia. Wtedy obiekt znajdzie się w odległości zaledwie 120 tys. km od powierzchni Słońca.
To ekstremalnie blisko. Dla porównania Ziemia okrąża Słońce w odległości około 150 mln kilometrów. Czy kometa przetrwa takie podejście? Trudno powiedzieć, ale jeśli tak się stanie, to może dostarczyć na niebie spektakularne widoki. Do tego stopnia, że będzie ją można zobaczyć nawet za dnia.
Czy C/2026 A1 (MAPS) stanie się "Wielką Kometą"?
Najjaśniejsze obiekty tego typu nazywa się "Wielkimi Kometami". Najjaśniejszą kometą XX w. była Wielka Kometa z 1965 r. - C/1965 S1 (Ikeya-Seki). Odkryto ją zaledwie miesiąc przed zbliżeniem się do Słońca. W kulminacyjnym punkcie jej jasność na niebie była tak duża, jak Księżyca w pełni i można ją było obserwować również za dnia.

To jednak niewiele w porównaniu z Wielką Kometą z 1882 r., którą była C/1882 R1. W najjaśniejszym momencie była sto razy jaśniejsza niż Księżyc w pełni! Można ją było podziwiać miesiącami.
Naukowcy twierdzą, że te superjasne obiekty mogą mieć jedno źródło. To wielka kometa o średnicy ponad 100 kilometrów, która zbliżyła się do Słońca i następnie uległa rozpadowi na dwa większe fragmenty i wiele mniejszych. Potencjalnie zakłada się, że do zdarzenia mogło dojść w III lub IV wieku p.n.e.
C/2026 A1 (MAPS) nie będzie tak spektakularną kometą, jak te dwie wymienionej wyżej, ale nadal ma szansę rozświetlić niebo i przyciągnąć uwagę obserwatorów. Według pewnych astronomów w ciągu najbliższych kilku dekad mogą pojawić się dwie "Wielkie Komety", a jedna z nich ma potencjał ze wskazaniem na kilka lat.









