W skrócie
- Trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,4 nawiedziło 10 sierpnia prowincję Chocó w Kolumbii, powodując śmierć co najmniej 132 osób oraz raniąc ponad 570 mieszkańców kraju.
- Kolumbia leży w aktywnym rejonie Pacyficznego Pierścienia Ognia, gdzie procesy subdukcji płyt tektonicznych oraz ruchy wzdłuż uskoków generują częste i silne wstrząsy ziemi.
- Historia Kolumbii zna tragiczne kataklizmy, w tym wstrząs o magnitudzie 8,8 w 1906 roku oraz trzęsienia w 1999 roku w Armenii, które pochłonęły tysiące ofiar.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
10 sierpnia Kolumbię nawiedziło trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,4. Wstrząs nastąpił w prowincji Chocó, na głębokości około 103 km (hipocentrum), a jego epicentrum znalazło się w pobliżu San José del Palmar. Zginęły co najmniej 132 osoby, ponad 570 zostało rannych, uszkodzeniu uległo ponad 1500 domów. Szczególnie ucierpiały Pereira i Cali. Wstrząsy odczuwano także w Bogocie oraz w sąsiednich krajach: Wenezueli, Ekwadorze i Panamie.
Dlaczego Kolumbia tak często doświadcza trzęsień ziemi?
Nie jest to przypadek. Kolumbia leży w niezwykle aktywnej części świata, związanej z Pacyficznym Pierścieniem Ognia. To ogromny pas wokół Oceanu Spokojnego, ciągnący się na około 40 tys. km, w którym występuje dużo trzęsień ziemi i wulkanów. Szacuje się, że w jego obrębie dochodzi do około 90 proc. wszystkich trzęsień ziemi na świecie.

Pod powierzchnią Ziemi znajdują się wielkie płyty tektoniczne, które powoli się przesuwają. W rejonie Ameryki Południowej jedna z płyt może wsuwać się pod drugą. Ten proces nazywa się subdukcją i prowadzi do gromadzenia naprężeń w skałach. Kiedy zostają one nagle uwolnione, ziemia zaczyna drżeć. Kolumbia leży przy granicach kilku płyt, a szczególnie aktywna jest strefa związana z płytą Malpelo. W kraju występują też duże uskoki, czyli pęknięcia skorupy ziemskiej, wzdłuż których dochodzi do ruchów.
Największe trzęsienia ziemi w historii Kolumbii
Historia pokazuje, że obecny wstrząs nie jest wyjątkiem. Za najbardziej tragiczne zdarzenie związane z Kolumbią uznaje się trzęsienia z 15 i 16 sierpnia 1868 roku, których epicentra znajdowały się u wybrzeży Ekwadoru. Zginęło około 70 tys. osób. W 1875 roku potężne trzęsienie w rejonie Cúcuta miało magnitudę około 7,5 i spowodowało śmierć około 10 tys. ludzi.
W 1906 roku doszło do jeszcze silniejszego wstrząsu w pobliżu wybrzeża Ekwadoru. Jego magnitudę oszacowano na 8,8, co czyni go najsilniejszym trzęsieniem wymienianym w historii Kolumbii. Towarzyszyło mu tsunami. W 1979 roku trzęsienie w rejonie Tumaco osiągnęło magnitudę 8,1, wywołało tsunami i pochłonęło około 600 ofiar.
Nie mniej pamiętne były wydarzenia na lądzie. W 1983 roku trzęsienie w Popayán zabiło około 300 osób, w 1994 roku wstrząsy w rejonie rzeki Páez doprowadziły do śmierci około 1100 osób, a w 1999 roku trzęsienie w Armenii pochłonęło około 1900 ofiar.
Kolumbia należy więc do krajów, w których silne trzęsienia ziemi są realnym zagrożeniem. Powyższe silne trzęsienia ziemi to tylko niewielki wybór spośród tych ekstremalnych. Cała lista zdarzeń jest znacznie dłuższa. Mieszkańcy w tym przypadku nie zadają sobie pytania "czy", a "kiedy" będzie kolejne.
Źródła: BBC, Reuters, Wikipedia












