W skrócie
- Kometa 220P/McNaught została wyróżniona jako Astronomiczne Zdjęcie Dnia przez NASA dzięki fotografii wykonanej przez Spiliosa Asimakopoulosa.
- Obiekt znacząco pojaśniał wskutek dwóch eksplozji w 2026 roku, co pozwoliło na jego obserwację przez zwykłą lornetkę z powodu dwudziestotysięcznego wzrostu jasności.
- Widoczna na zdjęciu zielona poświata wynika z fluorescencji dwuatomowych cząsteczek węgla wzbudzanych przez światło słoneczne w wewnętrznej części komety.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
APOD NASA, czyli Astronomiczne Zdjęcie Dnia to akcja, w której ramach amerykańska agencja publikuje codziennie obraz nieba czy kosmosu. Wyróżnienie z 24 sierpnia przypadło zdjęciu, na którym została uchwycona kometa 220P/McNaught.
Kometa 220P/McNaught wyróżniona w ramach APOD NASA
W ramach akcji Astronomiczne Zdjęcie Dnia NASA wyróżniła obraz, którego autorem jest Spilios Asimakopoulos. Fotografia prezentuje kometę 220P/McNaught widoczną na rozgwieżdżonym niebie z widocznym ogonem oraz jasnozieloną poświatą.
Kometa 220P/McNaught normalnie jest słabo widoczna i do jej obserwacji potrzebny jest teleskop. Jednak wcześniej w 2026 r. dwukrotnie eksplodowała (w maju oraz sierpniu) i to sprawiło, że znacząco pojaśniała. Do tego stopnia, że jej jasność wzrosła aż 20 tys. razy. To sprawiło, że stała się widoczna na nocnym niebie przez zwykłą lornetkę. W przypadku komy nastąpiło to w szczególności po sierpniowym wybuchu.
Wspomniane eksplozje przy okazji doprowadziły do wyrzutu materiału z obiektu i dzięki temu można było lepiej poznać jego skład chemiczny. Skąd zielona poświata, którą widać także na zdjęciu wyróżnionym przez NASA w programie APOD?
Widoczna poświata powstaje z dwuatomowych cząsteczek węgla w wewnętrznej części komety, które ulegają fluorescencji. Światło słoneczne wzbudza cząsteczki C2, które następnie ponownie emitują światło o charakterystycznych zielonych długościach fal około 514 nanometrów. W konsekwencji można zaobserwować taki, a nie inny efekt.
Ciekawostką jest to, że podwójna eksplozja doprowadziła do wyrzucenia dwóch różnych składów chemicznych, co dla naukowców również było niebywałą okazją do przeprowadzenia badań.
Kometa 220P/McNaught wkrótce zniknie z nocnego nieba
Obserwacje komety będą możliwe tylko jeszcze przez kilka tygodni. Już wkrótce zacznie znikać z nocnego nieba i w okolicy końca września przestanie być widoczna. Niestety zniknie na bardzo długo, bo aż 22 lata.
Za kilka tygodni kometa 220P/McNaught przesunie się na odległość około jednej odległości Ziemia-Słońce (niespełna 150 mln kilometrów) od naszej planety. Potem wycofa się na obrzeża Układu Słonecznego.
Kolejny moment zbliżenia się komety 220P/McNaught do Ziemi prognozowany jest dopiero na 20 sierpnia 2048 r. Wtedy znajdzie się w odległości niespełna 0,6 jednostki astronomicznej, czyli około 89,5 mln kilometrów. Co wcale nie oznacza, że znowu będzie tak dobrze widoczna jak obecnie. Pamiętajmy, że dużej jasności nadały jej wspomniane wybuchy.











![Starcie gigantów. Co tak naprawdę wiesz o Nilu i Amazonce? [QUIZ]](https://i.iplsc.com/000N9RUWWOQN3ERO-C401.webp)
