Kometa 3I/ATLAS to świeże odkrycie, bo znaleziono ją zaledwie kilka tygodni temu. Okazało się, że jest to międzygwiezdny obiekt, który do Układu Słonecznego przybył z innego systemu. Wcześniej sfotografowano ją Kosmicznym Teleskopem Hubble'a, który niedawno obchodził 35. urodziny. Teraz mamy okazję zobaczyć ją w obiektywie najpotężniejszego obserwatorium kosmicznego, którym dysponuje ludzkość.
Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba uchwycił kometę 3I/ATLAS
NASA udostępniła nowe zdjęcia, które Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba zrobił wcześniej w tym miesiącu. Pochodzą one z 6 sierpnia, kiedy to obserwatorium skierowano na kometę 3I/ATLAS. Obrazy udało się przechwycić z wykorzystaniem instrumentu o Near-Infrared Spectrograph, czyli w bliskiej podczerwieni.
Astronomowie przeanalizowali dane z komety 3I/ATLAS pochodzące z Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba. Okazuje się, że koma obiektu wykazuje obfitość dwutlenku węgla, a to oznacza, że jądro obiektu również może być bogate w ten związek. To rzuca nieco światła dziennego na powstanie międzygwiezdnego przybysza.

Naukowcy sądzą, że kometa mogła się zrodzić z dysku protoplanetarnego gwiazdy (z którego powstają planety) i może mieć nawet 7 mld lat. To oznacza, że powstała jeszcze przed całym Układem Słonecznym, który ma 4,6 mld lat. Astronomowie planują kontynuować badania tej komety, gdyż może być najstarszą wśród wszystkich, które dotychczas odkryto.
Kometa 3I/ATLAS pędzi przez Układ Słoneczny
3I/ATLAS to kometa, którą odkryto niedawno, bo 1 lipca 2025 r. z wykorzystaniem Asteroid Terrestrial-impact Last Alert System. Szybko okazało się, że to obiekt międzygwiezdny, których dotychczas odkryto bardzo mało. Pierwszym był Oumuamua z 2017 r., a kolejnym kometa 2I/Borisov z 2019 r.
Kometa "wpadła" w Układ Słoneczny, który obecnie przemierza, ale nie potrwa to zbyt długo. Dlatego astronomowie podejmują różne wysiłki związane ze zbadaniem tego obiektu, bo taka okazja nadarza się rzadko. Padł nawet pomysł, aby w ten celu wykorzystać sondę Juno, która od lat bada Jowisza. Statek NASA mógłby przeciąć trajektorię komety w momencie jej bliskiego przelotu w pobliżu gazowego olbrzyma, co nastąpi za kilka miesięcy.











