Kosmiczny Teleskop Hubble'a uchwycił rzadki widok rozpadającej się komety
Kosmiczny Teleskop Hubble'a uchwycił bardzo rzadki widok. To rozpadająca się kometa C/2025 K1, która w ciągu zaledwie kilku dni podzieliła się na co najmniej cztery duże części. Obiekt był spory, bo jego średnicę oszacowano na około 8 kilometrów. Kometa K1 może dostarczyć nam wiele informacji o tego typu ciałach niebieskich.

Kosmiczny Teleskop Hubble'a znajduje się na orbicie okołoziemskiej od ponad 35 lat i ciągle stanowi podstawowe narzędzie do licznych obserwacji astronomicznych. NASA i ESA udostępniły nowe nagranie, na którym udało się uchwycić rzadki widok. Jest nim rozpadająca się kometa C/2025 K1.
Kometa C/2025 K1 rozpadła się na cztery części
Kometa C/2025 K1 była obserwowana przez Kosmiczny Teleskop Hubble'a jesienią 2025 r. i odbyło się to przypadkiem. Celem obserwacji miał być inny obiekt, ale nie udało się go uchwycić.
Ta kometa została zaobserwowana, ponieważ nasza pierwotna kometa nie była widoczna z powodu nowych ograniczeń technicznych po wygraniu konkursu. Musieliśmy znaleźć nowy obiekt – i właśnie w momencie, gdy go obserwowaliśmy, rozpadł się, co jest minimalnym prawdopodobieństwem
Obserwowana kometa K1 w listopadzie zeszłego roku rozpadła się na co najmniej cztery większe fragmenty i każdy z nich otoczony był gazem oraz pyłem. Kosmiczny Teleskop Hubble'a przechwycił te obrazy między 8 a 10 listopada. Dla astronomów była to niezwykła okazja, bo obserwacje procesu rozpadania się komet należą do rzadkości.
Kosmiczny Teleskop Hubble'a pozwoli zbadać wnętrze komety
Rozpadające się komety odsłaniają własne wnętrze i dla naukowców jest to świetna okazja do lepszego poznania tego typu obiektów. C/2025 K1 to duże ciało niebieskie, bo jego średnicę oszacowano na około 8 kilometrów. Uderzenie tak wielkiego obiektu w Ziemię miałoby katastrofalne skutki porównywalne do tej sprzed 66 mln lat, gdy wymarły dinozaury.
Naukowcy zauważyli, że w składzie chemicznym gazu uwalnianego przez kometę C/2025 K1 nie ma węgla, co uznano za dziwne. Dlatego dalsze badania mogą przynieść więcej informacji o takich obiektach, a pamiętajmy, że pochodzą one z początków Układu Słonecznego i są jego reliktami.
Przez nasz system przelatuje kometa starsza niż Układ Słoneczny
Obecnie uwagę naukowców przykuwa inna kometa. Jest nią 3I/ATLAS, który jest obiektem międzygwiezdnym obecnie przelatującym przez Układ Słoneczny, ale wpadł do nas z innego systemu.
Wiek 3I/ATLAS szacuje się na nawet 10-12 mld lat. Dla porównania Układ Słoneczny ma około 4,6 mld lat. Stąd też dla astronomów jest to niebywała okazja do zbadania ciała niebieskiego, które jest znacznie starsze niż nasz system gwiezdny.










