Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba zmapował zorze polarne Urana w 3D
Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba po raz pierwszy zmapował zorze polarne na planecie Uran i w ten sposób udało się stworzyć mapę 3D zjawiska. Naukowcy są wręcz zachwyceni i twierdzą, że pozwoli to lepiej poznać dziwną magnetosferę lodowego olbrzyma. W przyszłości badania odegrają rolę w charakteryzowaniu egzoplanet spoza Układu Słonecznego.

Uran to nietypowa planeta Układu Słonecznego i nie wynika to wyłącznie z silnie nachylonej osi obrotu. Naukowcy od lat próbują zgłębić tajniki dziwnej magnetosfery gazowego olbrzyma. Teraz uczeni dokonali nowych przełomów w badaniach i w tym celu wykorzystano dane zabrane przez Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba.
Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba zmapował zorze polarne Urana w 3D
Badacze skierowali na Urana Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba i w ten sposób udało się stworzyć pierwszą w historii mapę 3D zórz polarnych występujących na tej planecie. Naukowcy nie kryją poekscytowania i mówią o przełomie w badaniach tego świata Układu Słonecznego.
Magnetosfera Urana jest jedną z najdziwniejszych w Układzie Słonecznym. Jest nachylona i przesunięta względem osi obrotu planety, co oznacza, że jej zorze polarne przemieszczają się po powierzchni w złożony sposób
Uczeni wykorzystali instrument Near-Infrared Spectrograph (NIRSpec) z Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba, który pozwolił na zbieranie danych w trakcie obrotu planety. Przy okazji udało się coś dostrzec pierwszy raz.
"Po raz pierwszy udało nam się zobaczyć górne warstwy atmosfery Urana w trzech wymiarach" - komentuje Paola Tiranti. Dzięki temu udało się opracować trójwymiarową mapę zórz polarnych tego świata, a to otwiera nowe możliwości w badaniach kolejnych planet.
Dane zebrane z planety Uran pozwolą lepiej charakteryzować egzoplanety
Naukowcy dokonali badań na świecie w naszym "kosmicznym podwórku", ale uzyskane wyniki mają większe znaczenie i zostaną wykorzystane także podczas uzyskiwania informacji o egzoplanetach.
"Ujawniając pionową strukturę Urana z tak dużą szczegółowością, Webb pomaga nam zrozumieć bilans energetyczny lodowych olbrzymów. To kluczowy krok w kierunku scharakteryzowania planet olbrzymów poza naszym Układem Słonecznym" - wyjaśnia Tiranti.
Przy okazji naukowcy potwierdzili, że Uran jest bardzo zimny, co wiedzieliśmy już wcześniej, gdy obok planety w 1986 r. przeleciała sonda Voyager 2. Górne warstwy atmosfery gazowego giganta nadal się ochładzają i jest to trend, który występuje już od lat 90. XX wieku. Średnia temperatura wynosi tam około -150 stopni Celsjusza. Wyniki badań opublikowano w czasopiśmie Geophysical Research Letters.










