W skrócie
- Kosmiczny Teleskop Nancy Grace Roman zostanie wystrzelony w kosmos w niedzielę 30 sierpnia za pomocą rakiety Falcon Heavy firmy SpaceX z Centrum Kosmicznego im. Kennedy'ego.
- Teleskop wyposażono w kamerę szerokokątną WFI o rozdzielczości 300 megapikseli oraz koronograf CGI, który pozwoli na obserwację obiektów ukrytych w blasku gwiazd.
- Misja potrwa minimum pięć lat i skupi się na badaniu ciemnej energii oraz poszukiwaniu egzoplanet metodą mikrosoczewkowania, co pozwoli odkryć nawet 100 tysięcy nowych planet.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
NASA szykuje się do startu nowego obserwatorium. To Kosmiczny Teleskop Nancy Grace Roman, który ma zostać wystrzelony w kosmos w najbliższą niedzielę 30 sierpnia. Prace nad nim trwały kilka lat i ukończono je w zeszłym roku. Nowy teleskop pokaże nam wszechświat w sposób, który dotychczas był poza zasięgiem.
Pomysł nowego teleskopu NASA ma ponad 15 lat
Idea zbudowania nowego obserwatorium kosmicznego narodziła się już w 2010 r. To wtedy zespół ekspertów kierowanych przez Rogera Blandforda opublikował raport wskazujący na kolejne kierunki badań astronomicznych prowadzone w Stanach Zjednoczonych. Wśród nich było szukanie planet pozasłonecznych czy lepsze zrozumienie ciemnej energii.
Ostatecznie zdecydowano, że nowy teleskop powinien umożliwić obserwacje w bliskiej podczerwieni oraz zapewnić szerokie pole widzenia. Tak powstał projekt Wide-Field Infrared Survey Telescope (WFIRST), który wtedy konkurował z innym obserwatorium. Był to Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba, który wystrzelono pod koniec 2021 r.

W międzyczasie trwały prace nad dwoma projektami i z myślą o WFIRST szukano różnych rozwiązań, w tym obejmujących zwierciadła mające trafić do teleskopu. W 2020 r. NASA nazwała nowe obserwatorium i wtedy dowiedzieliśmy się, że będzie to Kosmiczny Teleskop Nancy Grace Roman na cześć amerykańskiej astronomki i jej udziału w powstaniu Kosmicznego Teleskopu Hubble'a oraz rozwoju programu badań astrofizycznych.
NASA szykuje Kosmiczny Teleskop Nancy Grace Roman do startu
Kosmiczny Teleskop Nancy Grace Roman został ukończony w zeszłym roku i nastąpiło to przed planowanym terminem, co w przypadku podobnych projektów NASA jest rzadkością. Następnie rozpoczęto intensywne testy obserwatorium, które miały wykazać gotowość konstrukcji do lotu.
NASA już w 2022 r. ogłosiła, że wyniesienie nowego obserwatorium w kosmos powierzono firmie SpaceX. W trakcie misji zostanie wykorzystana potężna rakieta Falcon Heavy. Start odbędzie się z Centrum Kosmicznego im. Kennedy'ego na Florydzie ze stanowiska Launch Complex 39A (LC-39A), gdzie przez kilka tygodni szykowany był do lotu. Pod koniec lipca zatankowano go z użyciem 290 galonów (niespełna 1,1 tys. litrów) paliwa hydrazynowego. Jeśli start nie odbędzie się w niedzielę, to okienko zapasowe przypada na poniedziałek.

Później rozpocznie się lot Kosmicznego Teleskopu Nancy Grace Roman do punktu L2, który jest oddalony od Ziemi o 1,5 mln kilometrów. Pozwoli to lepiej schłodzić instrumenty naukowe, co jest szczególnie ważne w trakcie prowadzenia obserwacji w podczerwieni.
NASA powinna udostępnić pierwsze obrazy naukowe przechwycone przez Kosmiczny Teleskop Nancy Grace Roman po kilku miesiącach od startu. Z pewnością będzie na czym zawiesić oko. Warto dodać, że wcześniej agencja planowała start dopiero w październiku, ale ten ostatecznie został przyspieszony.
Główne instrumenty naukowe teleskopu
Kosmiczny Teleskop Nancy Grace Roman to zaawansowane obserwatorium, które otrzyma dwa główne instrumenty naukowe. Są to:
- Kamera szerokokątna WFI (ang. Wide Field Instrument) - 300-megapikselowa kamera podczerwieni mająca 18 detektorów czułych na fale o długości od 0,48 do 2,3 μm, która zapewni pole widzenia aż 100 razy większe w porównaniu do ACS zamontowanego na Kosmicznym Teleskopie Hubble'a. Takie rozwiązanie pozwoli na jednoczesne obserwowanie bardzo dużych obszarów nieba.
- Koronograf CGI (ang. Coronagraphic Instrument) - instrument mający na celu przysłaniać światło gwiazdy, co pozwoli na obrazowanie obiektów pozostających w ukryciu. Narzędzie pozwoli na prowadzenie badań w świetle widzialnym.

Ponadto Kosmiczny Teleskop Nancy Grace Roman wyposażono w główne lustro o rozmiarze 2,4 metra, czyli bardzo podobne do tego z Hubble'a. To nowe waży jednak tylko 186 kilogramów, czyli jest czterokrotnie lżejsze. Masa całkowita nowego obserwatorium to 4059 kilogramów.
Główne cele naukowe misji Kosmicznego Teleskopu Nancy Grace Roman
NASA zakłada, że podstawowa część misji potrwa pięć lat i zostanie wydłużona o co najmniej pięć kolejnych. Dla porównania Kosmiczny Teleskop Hubble'a został wystrzelony ponad 36 lat temu i nadal działa. Główne założenia misji nowego obserwatorium to:
- Szukanie egzoplanet metodą mikrosoczewkowania grawitacyjnego - do tej pory odkryto i potwierdzono ponad 6 tys. planet pozasłonecznych. NASA wierzy, że Kosmiczny Teleskop Nancy Grace Roman pozwoli znaleźć ich nawet 100 tys.! w tym celu zostanie wykorzystana metoda soczewkowania mikrograwitacyjnego, ale też tranzytu. Najlepsze efekty ilościowe powinna przynieść ta druga.
- Ciemna energia i soczewkowanie grawitacyjne galaktyk - nowy teleskop pozwoli również poszerzyć wiedzę astronomiczną z wymienionych obszarów. Będzie to możliwe poprzez obserwacje 2000 stopni kwadratowych w pobliżu bieguna galaktyki. Przy okazji w ten sposób będą badane supernowe.
Kosmiczny Teleskop Nancy Grace Roman będzie miał również misje poboczne. Wśród nich są badania koronograficzne planet pozasłonecznych, czyli metodą przysłonięcia gwiazd, co pozwoli lepiej zaobserwować pobliskie obiekty. Następnie mamy obserwacje dysku galaktyki czy inne badania astrofizyczne.
Nowy teleskop NASA może odegrać również dużą rolę w szukaniu Ziemi 2.0. Obserwatorium pozwoli lepiej zbadać wybrane egzoplanety skaliste. Poszukiwania nowego świata, gdzie mogą istnieć warunki do życia trwają od lat. Kosmiczny Teleskop Nancy Grace Roman z pewnością może dołożyć tu własną cegiełkę.











