W skrócie
- Polska firma Astronika zaprojektowała specjalną rampę, dzięki której łazik im. Rosalind Franklin zjedzie z lądownika na powierzchnię Marsa.
- System opracowany przez polską firmę Astronika przeszedł pomyślne testy w komorze próżniowej we Włoszech, gdzie symulowano surowe warunki panujące na powierzchni Marsa.
- Europejska Agencja Kosmiczna planuje start misji pod koniec 2028 roku, a głównym celem łazika będzie poszukiwanie śladów życia na Czerwonej Planecie.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) planuje kolejną misję na Marsa w ramach ExoMars. Za nieco ponad dwa lata na Czerwoną Planetę poleci nowy łazik marsjański im. Rosalind Franklin. W pierwszych etapach przedsięwzięcia na powierzchni dużą rolę odegra polska technologia.
Łazik im. Rosalind Franklin zjedzie po polskiej rampie firmy Astronika
Udział w misji biorą polscy specjaliści. ESA powierzyła firmie Astronika opracowanie specjalnej rampy, po której nowy łazik zjedzie z lądownika na powierzchnię Czerwonej Planety.
Europejska Agencja Kosmiczna pochwaliła się udanymi testami, które prowadzono w zakładach Criotec we Włoszech w ramach kampanii trwającej blisko dwa tygodnie. W tym czasie rampa opracowana przez polskich specjalistów została umieszczona w specjalnej komorze próżniowej, gdzie symulowano warunki panujące na Marsie. Były to m.in. prawie całkowita próżnia czy temperatura obniżona do około -70 stopni Celsjusza.
Podczas testów rozłożono specjalne rampy o długości około trzech metrów, po których docelowo zjedzie łazik marsjański im. Rosalind Franklin. ESA podkreśla, że będzie to jeden z kluczowych etapów całej misji.
To niezwykle satysfakcjonujący moment dla naszego zespołu. System, który projektowaliśmy przez lata, potwierdził swoje działanie w warunkach bardzo zbliżonych do tych, jakie napotka na Marsie
Warto dodać, że testy prowadzone we Włoszech były już kolejnymi. Wcześniej system przeszedł pomyślnie próby wibracyjne w centrum technologicznym Airbusa, któremu ESA powierzyła zbudowanie lądownika.
Nowy łazik ESA poleci na Marsa w 2028 roku
Europejska Agencja Kosmiczna planowała wystrzelić maszynę już wcześniej, ale misja spotkała się z opóźnieniami, które wynikały m.in. z zerwania współpracy z Roskosmosem, co nastąpiło po inwazji Rosji na Ukrainie. Ostatecznie ESA chce wysłać pojazd w kosmos pod koniec 2028 r.
Kilka miesięcy później łazik marsjański im. Rosalind Franklin powinien dotrzeć do celu. Głównym wykonawcą misji jest Thales Alenia Space. Europejska Agencja Kosmiczna wierzy, że jeśli na Czerwonej Planecie nadal istnieje jakieś życie, to nowy pojazd je znajdzie. Maszyna będzie w stanie wwiercać się na głębokość do około dwóch metrów, skąd pobierze próbki do badań.





![Czy znasz sekrety kamieni szlachetnych? 10 pytań, które cię zaskoczą [QUIZ]](https://i.iplsc.com/000HOQ6N0PKPVCYX-C401.webp)





