W skrócie
- Misja ratunkowa teleskopu Swifta, mająca na celu wyniesienie go na wyższą orbitę, jest zagrożona z powodu problemów technicznych statku ratunkowego LINK firmy Katalyst Space.
- Statek LINK doświadczył awarii systemu kontroli położenia, w wyniku której dwa z trzech elementów reakcyjnych przestały działać, a sonda zaczęła niekontrolowanie się obracać.
- NASA oczekuje na raport od firmy Katalyst Space, który pozwoli zdecydować o bezpieczeństwie i dalszej realizacji misji ratunkowej dla teleskopu Swifta.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Teleskop Swifta znajduje się na orbicie od kilkunastu lat, ale w ostatnim czasie zaczął coraz szybciej opadać. To zmusiło NASA do podjęcia działań i tak powstała misja ratunkowa, która jest realizowana we współpracy z prywatną firmą Katalyst Space. Całe przedsięwzięcie może być jednak zagrożone.
Statek ratunkowy LINK dla teleskopu Swifta doświadcza anomalii
Głównym elementem misji ratunkowej teleskopu Swifta jest specjalny statek o nazwie LINK, który został opracowany przez Katalyst Space. To on docelowo ma połączyć się z obserwatorium i wynieść je na wyższą orbitę okołoziemską, co pozwoli zapobiec jego zniszczeniu.
Statek ratunkowy został wystrzelony w kosmos kilka tygodni temu. Następnie rozpoczęły się przygotowania do bardzo trudnej misji. Niestety w międzyczasie pojawiły się problemy, których doświadcza LINK i to stawia powodzenie całej akcji pod dużym znakiem zapytania.
Sonda kosmiczna LINK firmy Katalyst Space doznała kolejnej awarii kontroli położenia. Statek zaczął obracać się w weekend po utracie kontroli nad swoją orientacją. Analiza wykazała, że dwa z trzech elementów reakcyjnych nie działają. Są też pewne błędy obejmujące system silników.
Komunikacja ze statkiem ratunkowym jest zachowana, a pozostałe jego systemy pracują bez problemów. Obecnie trwają prace, których celem jest ustabilizowanie LINK-a. Jeśli to zostanie zrealizowane, to zostanie dokonana kolejna analiza.
NASA będzie musiała zdecydować o misji ratunkowej teleskopu Swifta
Catalyst Space pozostaje w stałym kontakcie z NASA. Amerykańska agencja ma dostać stosowny raport, który pozwoli na dalszą ocenę ewentualnego kontynuowania misji ratunkowej. Przede wszystkim trzeba będzie zdecydować, czy proces jest bezpieczny i uda się go przeprowadzić w zaplanowany sposób.
Warto dodać, że LINK już wcześniej doświadczył pierwszych anomalii. Statek ratunkowy dla teleskopu Swifta zgłosił problemy po wstępnej fazie rozruchu. Wtedy zidentyfikowano usterkę jednego z trzech elementów reakcyjnych. Wtedy udało się ustabilizować pojazd i stało się to możliwe m.in. poprzez wprowadzenie poprawek w oprogramowaniu.












