Naukowcy badają nieznane głębiny Pacyfiku. Misja u wybrzeży Indonezji
Naukowcy prowadzą badania dna Oceanu Spokojnego w rejonie indonezyjskiej wyspy Celebes. Nowa misja organizacji OceanX używa łodzi podwodnych i zdalnie sterowanych pojazdów, by odkrywać sekrety podmorskiego łańcucha górskiego nieopodal wyspy. Badając nieznany świat, który znajduje się tysiące metrów pod powierzchnią, naukowcy pobierają próbki do analiz, a odkrycia mogą okazać się przydatne nauce i medycynie.

Największy archipelag świata. Co kryją oblewające go wody?
Na Oceanie Spokojnym rozciąga się największy archipelag na Ziemi - Archipelag Malajski. Tworzy go ok. 20 tys. wysp i wysepek, których łączna powierzchnia sięga 1,7 mln km². Wśród nich znajdują się Wielkie Wyspy Sundajskie - w tym indonezyjska Celebes (Sulawesi). Ten ląd o powierzchni 174 600 km² zajmuje 11. pozycję wśród największych wysp na świecie. To, co na powierzchni, jest poznane całkiem nieźle: górzysta, poprzecinana jeziorami wyspa ma wiele wulkanów, rosną tam lasy równikowe, są złoża niklu i żelaza. Jak jednak wygląda skryte w głębinach otoczenie Celebes?
Ogromne obszary oceanu, szczególnie głębokie dno morskie, nie zostały nawet zmapowane, nie mówiąc już o dokładnym zbadaniu. Zmienić pozwala to rozwój technologii i nauki. Nieco więcej o sekretach wód oblewających Celebes powiedzieć może najnowsza misja badawcza OceanX. Na statku OceanXplorer znajdują się członkowie organizacji, naukowcy, a także dziennikarze. Łącząc zaawansowaną technologię z doświadczeniem badaczy, analizy skupiają się na podmorskim łańcuchu górskim w pobliżu tej indonezyjskiej wyspy. Specjaliści schodzą w głębiny, zanurzając się na tysiące metrów, by odkryć, co kryje ten nieznany świat.
Naukowcy badają podwodny łańcuch górski u wybrzeży Celebes
OceanX to organizacja non-profit, wspierana przez miliardera Raya Dalio oraz jego syna, Marka Dalio. Projekt dysponuje statkiem badawczym OceanXplorer z laboratoriami do sekwencjonowania genetycznego, śmigłowcem do badań z powietrza oraz zdalnie sterowanym pojazdem podwodnym (ROV), który schodzi na głębokość do 6000 metrów pod powierzchnię oceanu. Do tego dochodzą dwie łodzie podwodne. Odpowiednie wyposażenie sprzętów, m.in. w hydrauliczne ramiona i kamery sprawia, że naukowcy mogą sprawnie zbierać próbki i odkrywać nieznane formy życia. Jakiego rodzaju sekrety kryją się w łańcuchu podwodnych gór Indonezji?
Łódź badawcza zanurza się u wybrzeży Celebes, schodząc na głębokość niemal 1000 metrów w poszukiwaniu nowych gatunków, mikroorganizmów zdolnych do rozkładu plastiku oraz związków, które w przyszłości mogłyby posłużyć do produkcji nowych leków. W tej misji udział bierze zespół indonezyjskich badaczy, który analizuje życie wokół podmorskich gór, także właśnie dzięki schodzeniu pod wodę w łodziach, które pozwalają naukowcom znaleźć się bezpośrednio w badanym środowisku.
Odkrycia w głębinach. Nadzieja na znalezienie nowych gatunków i związków
Husna Nugrahapraja, indonezyjski naukowiec z Instytutu Technologii w Bandungu, który bierze udział w najnowszej misji, przyznał, że podczas swojego pierwszego zanurzenia w łodzi badawczej czuł się niepewnie. Zapadanie się w bezkresną ciemność, gdy tkwi się w niewielkim pojeździe, to niezwykłe doświadczenie. Z czasem włączane są światła i przed naukowcami zaczyna rozciągać się widok, którego większość ludzi nigdy nie zobaczy - głęboko ukryty świat, pełen unikalnych organizmów. Do badań głębszych części oceanu naukowcy wykorzystują natomiast zdalnie sterowane pojazdy, obserwując dno na ekranach i sięgając robotycznym ramieniem po próbki. "Przypomina to misję kosmiczną - samotny łazik przemierzający odległy, niegościnny teren. Tyle że tutaj naprawdę spotyka się obcych", podaje AFP.
"Obcy" to w tym przypadku po prostu niezwykłe gatunki zasiedlające te niedostępne tereny. Badacze podczas misji w Indonezji zdołali już pobrać nieco próbek. Na pokładzie od razu poddaje się je badaniom. Specjalistka od skorupiaków Pipit Pitriana z indonezyjskiej Narodowej Agencji Badań i Innowacji zwróciła uwagę m.in. na białego homara oraz na pąkle wielkości pereł, które uznała za potencjalnie nowe dla nauki. Badania trwają, a odkrycia mogą przynieść ważne ustalenia.
- Nasza Ziemia, nasze morze, to w większości głębiny - powiedziała Pipit. - A mimo to… wiemy tak niewiele o bioróżnorodności głębokiego oceanu.










