Nawet ponad 10 tys. nowych egzoplanet? Przełomowe odkrycie w danych sondy TESS
Sztuczna inteligencja została wykorzystana do prześwietlenia danych z sondy TESS należącej do NASA i znalazła ponad 10 tys. kandydatek na egzoplanety. Wynik jest imponujący, bo dotychczas potwierdzone około 6,2 tys. planet pozasłonecznych. Wkrótce może być ich znacznie więcej.

Poszukiwania egzoplanet trwają skutecznie od ponad 30 lat i do tej pory udało się potwierdzić już około 6,2 tys. planet pozasłonecznych. Dużą rolę odegrała tu sonda TESS należąca do NASA. Uczeni wykorzystali sztuczną inteligencję do przebadania danych z tego teleskopu i udało im się znaleźć ponad 10 tys. kandydatów na obce światy.
AI znalazło 10091 kandydatek do egzoplanet w danych z sondy TESS
TESS to sonda kosmiczna, której pierwsza faza misji polegała na monitorowaniu potencjalnych egzoplanet metodą tranzytu. W ten sposób w pierwszym roku udało się uchwycić ponad 83 mln gwiazd. To ogromny zbiór, gdzie szukanie ewentualnych planet pozasłonecznych byłoby dla ludzi bardzo trudne. Dlatego uczeni postanowili sięgnąć po sztuczną inteligencję.
Uczeni wykorzystali AI, która w danych zebranych przez sondę TESS znalazła aż 10091 kandydatek na egzoplanety, których wcześniej nie widziano. To ogromny zbiór, który dla naukowców stanowi podstawę do dalszych badań. Wszak nie wszystkie z tych rekordów muszą zaowocować ogłoszeniem odkrycia nowych planet. Każda z nich wymaga potwierdzenia.
W nowym badaniu, gdzie wykorzystano AI, tym razem zdecydowano się na gwiazdy, które są 16 razy słabsze od tych, które zazwyczaj były celem obserwacji w ramach misji TESS. Jedna z planet została już potwierdzona. To świat sklasyfikowany pod nazwą TIC 183374187 b, który jest gorącym Jowiszem i znajduje się bardzo blisko własnej gwiazdy.
Liczba planet pozasłonecznych rośnie w szybkim tempie
Pierwsze egzoplanety zostały odkryte w 1991 r. i od tego czasu ich liczba rośnie w coraz szybszym tempie. Jest to możliwe poprzez kolejne misje, które są coraz skuteczniejsze w wykrywaniu potencjalnych światów spoza Układu Słonecznego.
Dużą rolę w badaniu egzoplanet odegra Kosmiczny Teleskop Nancy Grace Roman oraz jego koronograf. W ten sposób będzie można dokładniej badać atmosfery światów pozasłonecznych. Start potężnego obserwatorium planowany jest jeszcze na ten rok. Niedawno nawet udało się po raz pierwszy w historii zbadać powierzchnię nieodległej superziemi, co stało się możliwe dzięki obserwacjom z użyciem Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba.









