Neuralink: pacjenci z ALS odzyskują mowę i grają w gry
Neuralink po raz kolejny udowadnia, że jego chipy N1 to prawdziwy przełom w medycynie i technologii - pacjenci z ALS odzyskują mowę i sterują komputerem samą myślą dzięki implantowi mózgowemu N1.

Neuralink zaprezentował dwa kolejne przypadki, które mogą okazać się przełomowe nie tylko dla medycyny, ale i dla całej relacji człowieka z technologią. Chodzi o pacjenta chorego na stwardnienie zanikowe boczne, który odzyskał możliwość komunikacji dzięki implantowi mózgowemu zmieniającemu myśli w mowę oraz innego, który steruje w ten sposób komputerem i gra w World of Warcraft.
Pacjent z ALS "mówi" mózgiem
Kenneth Shock to jeden z pacjentów Neuralink cierpiących na stwardnienie zanikowe boczne (ALS), któremu choroba stopniowo odbiera możliwość mówienia, ale implant N1 ma to zmienić. System analizuje aktywność obszarów mózgu odpowiedzialnych za mowę, zamienia ją na tekst, a następnie komputer odtwarza słowa jako dźwięk. Najbardziej poruszające jest to, że głos generowany przez system ma przypominać barwę mężczyzny sprzed postępu choroby.
Tym samym to już nie tylko technologia, ale również próba przywrócenia człowiekowi części jego tożsamości. Na razie cały proces zajmuje kilka sekund, ale cel jest znacznie ambitniejszy. Neuralink chce doprowadzić do sytuacji, w której "mowa z myśli" będzie odbywać się praktycznie w czasie rzeczywistym. Jeśli to się uda, pacjenci z ALS, paraliżem czy innymi ciężkimi schorzeniami mogą odzyskać coś bezcennego - niezależność i swobodę komunikacji. To właśnie tu widać prawdziwy potencjał interfejsów mózg-komputer.
Mózg zamiast klawiatury
Równie imponująca jest historia Jona Noble'a, brytyjskiego weterana, który korzysta z implantu N1 od ponad 100 dni. Według jego relacji sam zabieg był zaskakująco prosty, a rekonwalescencja szybka. Już po kilku dniach wracał do formy, a po dwóch tygodniach sparował implant z MacBookiem. Po kalibracji zaczął sterować kursorem wyłącznie myślami, w trzecim tygodniu stało się to dla niego "drugą naturą", a ok. 80. dnia odpalił World of Warcraft i zaczął eksplorować Azeroth bez myszy i klawiatury.
Przypomnijmy, że implant N1 trafia do kory ruchowej i korzysta z 1024 ultracienkich nici wszczepianych przez robota chirurgicznego. Brzmi futurystycznie, ale relacje pacjentów pokazują, że to nie laboratoryjna ciekawostka tylko technologia, która zaczyna działać w praktyce. I chociaż Neuralink wciąż jest na wczesnym etapie rozwoju, a przed firmą stoi masa wyzwań - od bezpieczeństwa po etykę, trudno dłużej nazywać go eksperymentem. To raczej początek nowej epoki, w której chorzy odzyskują tożsamość, samodzielność i godność.










