Nowe badanie dokumentuje przypadek 16-latka z Polski, który ma wyjątkowo silną pamięć autobiograficzną - HSAM (Highly Superior Autobiographical Memory). Szacuje się, że na całym świecie jest mniej niż 100 takich osób.
Naukowcy nadali mu przydomek KCL, aby zachować jego anonimowość.
Unikalny przypadek w polskiej nauce. 16-latek z syndromem HSAM zapamiętuje niemal każdy szczegół życia
W 2025 roku KCL zwrócił się do badacza kognitywistyki, Krystiana Barzykowskiego z Uniwersytetu Jagiellońskiego, który opublikował wiele artykułów na temat zjawiska mimowolnej pamięci autobiograficznej. Naukowcy przeprowadzili serię testów, podczas których nastolatek dowiódł, że ma niezwykłą zdolność przypominania sobie wydarzeń ze swojego życia z zaskakująco dokładnymi szczegółami.
- Opisał, że ma wyjątkowo wczesne wspomnienia autobiograficzne, w tym wspomnienia sięgające mniej więcej trzeciego miesiąca życia (kwiecień 2009 r.), a także wspomnienia z wczesnego dzieciństwa (2010-2011), które zostały potwierdzone przez jego rodziców - relacjonuje Barzykowski w swoim raporcie.
KCL wskazał ponadto, że poczucie ciągłego, świadomego doświadczenia autobiograficznego pojawiło się u niego w wieku około trzech lat. Jak twierdził, od tego czasu większość jego wspomnień jest niezwykle szczegółowa i łatwo dostępna, często uruchamia się pod wpływem drobnych bodźców - zapachu, piosenki lub konkretnego zdania.
Mózg przewyższający 99,9 proc. populacji
Wyniki przeprowadzonych badań potwierdziły, że KCL rzeczywiście ma HSAM. Osiągnął wyniki odpowiadające statystycznie poziomowi przewyższającemu 99,9 proc. populacji. Jednocześnie jego zdolność koncentracji, pamięć robocza i funkcje wykonawcze wydawały się stosunkowo normalne - co jest typowe dla osób z HSAM.
Badanie polegało na wykonywaniu powtarzalnego zadania na komputerze. W losowych momentach badacze pytali nastolatka, o czym właśnie myślał. Okazało się, że częstotliwość odchodzenia myślami od wykonywanego zadania nie różniła się znacząco od grupy kontrolnej - za to ich treść już tak. Około 87 proc. myśli chłopaka stanowiły mimowolne wspomnienia z jego życia. W grupie kontrolnej zanotowano ich niecałe 40 proc. W przypadku myśli o przyszłości nie zaobserwowano podobnego wzrostu.
Rodzice nie zauważyli, aby rozwój ich syna przebiegał inaczej niż u jego rówieśników. Nie było żadnych oznak, że w jego mózgu dzieje się coś niezwykłego - nie miał problemów psychiatrycznych ani edukacyjnych.
Autorzy badania zamierzają teraz zweryfikować wyniki swoich obserwacji, porównując je z większą liczbą badanych osób.
Badanie zostało opublikowane w czasopiśmie Cortex, otwiera się w nowym oknie.













