W skrócie
- Naukowcy prawdopodobnie odkryli pierwszy w historii układ podwójny, w którym doszło do eksplozji obu gwiazd wchodzących w jego skład.
- Obiekt IC 443, znany jako mgławica Meduza, znajduje się około 6 tys. lat świetlnych od Ziemi i jest pozostałością po gwałtownej eksplozji gwiazdy.
- Analiza danych sugeruje, że pozostałości IC 443 oraz G189.6+3.3 zderzyły się z tym samym obłokiem wodoru, co świadczy o ich bliskim powiązaniu.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Układy podwójne w Drodze Mlecznej nie są niczym zjawiskowym. W rzeczywistości większość gwiazd z naszej galaktyki znajduje się w systemach mających dwa lub więcej tego typu obiektów. Nigdy wcześniej nie odkryto jednak pary w jednym układzie, która eksplodowała. Teraz uczeni mogli dokonać przełomu.
Dwie supernowe w pobliskim sąsiedztwie w mgławicy Meduza
Badaniami kierował Miltiadis Michailidis z Uniwersytetu Stanforda. Zespół naukowców skupił się na pozostałości po supernowej znanej jako IC 443, która znajduje się około 6 tys. lat świetlnych od Ziemi w gwiazdozbiorze Bliźniąt. Obiekt występuje również pod nazwą Mgławica Meduza, gdyż kształtem poniekąd przypomina parzydełkowca.
IC 443 to jedna z najlepiej zbadanych pozostałości po supernowej, czyli potężnej eksplozji gwiazdy. Ma jednak sąsiadów, którzy dosyć dobrze się skrywają. Jednym z nich jest G189.6+3.3, który odkryto w 1994 r. w ramach niemieckiej misji ROSAT. Głównie za sprawą słabych emisji rentgenowskich.
Kolejne badania przeprowadzone w późniejszym czasie wykazały, że G189.6+3.3 to w rzeczywistości pozostałość po innej supernowej. Nowa analiza została przeprowadzona na danych pochodzących m.in. z Kosmicznego Teleskopu Fermiego agencji NASA. I tutaj doszukano się ciekawostki.
Dwie gwiazdy prawdopodobnie eksplodowały w jednym układzie podwójnym
Zespół kierowany przez Michailidisa odkrył dowody na zderzenie IC 443 i G189.6+3.3 z tym samym obłokiem wodoru. To daje jasny sygnał związany z bliskim sąsiedztwem obu obiektów. Co to może oznaczać?
Naukowcy nie mają jeszcze 100 proc. pewności, ale w rzeczywistości może to być pierwsze odkrycie wybuchu dwóch gwiazd z jednego układu podwójnego. Wynika to z faktu, że prawdopodobieństwo tak bliskiego spotkania pozostałości z dwóch niespokrewnionych supernowych wynosi tylko 1 do 1000.
To sugeruje, że nasze odkrycie jest w rzeczywistości pierwszą znaną parą supernowych w układzie podwójnym
Przeprowadzone badania sugerują, że G189.6+3.3 jest starsza niż IC 443. Pierwsza gwiazda miała eksplodować około 20-110 tys. lat temu, a druga od 8 do 9 tys. lat. Wyniki analizy opublikowano na łamach "Nature Communications".











