W skrócie
- Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba wykonał szczegółowe zdjęcie obłoku gwiazdotwórczego Orion A oddalonego o około 1,3 tys. lat świetlnych od Ziemi.
- Obłok molekularny Orion A na zdjęciu ukazuje struktury gazu i pyłu oraz protogwiazdy, z których powstaną gwiazdy.
- Astronomowie oszacowali, że w ciągu ostatnich kilku milionów lat w Orionie A narodziło się co najmniej 3 tysiące obiektów gwiezdnych, a wcześniejsze obserwacje umożliwiły wykrycie dysków protoplanetarnych.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Orion A to nowy "bohater" cyklu "zdjęcia miesiąca Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba", które udostępniono 22 czerwca. Obraz prezentuje obłok molekularny, gdzie powstają nowe gwiazdy.
Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba uchwycił obłok Orion A w niesamowitych szczegółach
Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba to potężne obserwatorium, które w trakcie "fotografowania" różnych obiektów w kosmosie ujawnia nowe szczegóły, które wcześniej były poza zasięgiem astronomów. Nie inaczej jest w przypadku obłoku gwiazdotwórczego Orion A.
Obłok molekularny Orion A uchwycony przez Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba jest bardzo szczegółowy. Na obrazie widać różne struktury gazu i pyłu, które są domem dla wielu protogwiazd. Z tych czasem powstaną prawdziwe gwiazdy, a część z nich można zobaczyć na zdjęciu.

To bardzo chaotyczne środowisko, które jest żłobkiem dla gwiazd. Uczeni twierdzą, że dokładniejsze zbadanie tego typu obiektów może pozwolić nam na uzyskanie odpowiedzi na pytania związane w powstaniem Układu Słonecznego, który uformował się około 4,6 mld lat temu.
Orion A to obłok molekularny oddalony i ponad tysiąc lat świetlnych od Ziemi
Orion A znajduje się około 1,3 tys. lat świetlnych od Ziemi i na nocnym niebie jest widoczny na południe od Pasa Oriona. To jeden z największych oraz najbliższych nam obłoków molekularnych. Jego długość szacuje się na około 290 lat świetlnych.
Astronomowie uważają, że tylko w ciągu ostatnich kilku mln lat Orion A był miejscem narodzin co najmniej 3 tys. obiektów gwiezdnych (w tym około 190 protogwiazd). Region ten składa się z mniejszych obszarów, które mają własne nazwy.
Obłok molekularny był fotografowany już w przeszłości, ale do czasu Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba nie udało się go uchwycić w tak dokładnych szczegółach. Choć warto dodać, że już wcześniej dzięki ALMA (Atacama Large Millimeter/submillimeter Array) udało się dostrzec w pobliżu wybranych gwiazd nawet dyski protoplanetarne, z których ostatecznie powstaną nowe planety.












