Sekrety zalanych jaskiń. Nowa metoda pozwala dowiedzieć się więcej
W zalanych jaskiniach można znaleźć kości, które dają unikatowy wgląd w przeszłość. Jednak dotychczas badacze mieli do dyspozycji jedynie ograniczone metody pozwalające ustalić historię szczątków odkrywanych na podwodnych stanowiskach.
Badania specjalistów z Uniwersytetu Griffith i nurków jaskiniowych z Cave Divers Association of Australia to zmieniają. Zespół zebrał i przeanalizował kości z dwóch podwodnych systemów jaskiń w pobliżu Mount Gambier w Australii Południowej, a dzięki nowym badaniom specjaliści znaleźli sposób na "odczytywanie ukrytych historii" takich szczątków.
Charakterystyczne ślady. Niczym analizowanie odcisków palców
Analizując kości wymarłej megafauny i innych zwierząt, które odkryto w podwodnych jaskiniach Australii Południowej, badacze zidentyfikowali zarówno rodzime, jak i obce gatunki i wskazali, że niektóre z nich mogą pochodzić z czasów przybycia pierwszych Europejczyków do Australii i osiedlenia się w rejonie w latach 40. XIX wieku.
Co więcej, badacze odkryli, że różne typy środowisk jaskiniowych tworzą charakterystyczne ślady na kościach - określane jako swego rodzaju "odciski palców" tych miejsc. Stosując różne metody, naukowcy zbadali właściwości specyficzne dla jaskiń suchych i mokrych, oceniając między innymi ułożenie i stan kości, a także analizowali skład pierwiastkowy oraz zachowane profile białek.
- Mając za podstawę datowanie kości metodą radiowęglową, prześledziliśmy, w jaki sposób szkielety gromadziły się i ulegały modyfikacjom na przestrzeni dziesięcioleci i stuleci w podwodnych jaskiniach, a następnie porównaliśmy je ze szkieletami odkrywanymi w suchych jaskiniach - przekazała w komunikacie uczelni Meg Walker, doktorantka pracująca pod nadzorem profesora Juliena Louysa, dyrektora Australijskiego Centrum Badań nad Ewolucją Człowieka.

Cenne nowe narzędzie dla archeologów i paleontologów
Kości znajdowane w podwodnych jaskiniach były często bardzo dobrze zachowane, z wyraźną strukturą i szczegółami powierzchni. Jednocześnie w tych samych miejscach pojawiały się charakterystyczne ślady biologiczne i chemiczne, tworzone przez panujące tam warunki oraz aktywność wodnych organizmów - w pobliżu jasnych wejść do jaskiń kwitły różne gatunki glonów i roślin, często na powierzchniach kości, pozostawiając po sobie niepowtarzalne ślady. W głębi jaskiń, gdzie światło nie docierało, kości pozostawały nieskazitelne. Szczątki pozostawione w suchych jaskiniach różniły się, notowano ślady bakterii żyjących na lądzie i bruzdy pozostawione przez korzenie roślin.
- Badanie to dostarczyło pierwsze ramy pozwalające zinterpretować, w jaki sposób skamieniałości megafauny formowały się, przetrwały i uległy zmianom w podwodnych jaskiniach. Będzie to dla archeologów i paleontologów na całym świecie potężne nowe narzędzie do rekonstrukcji dawnych środowisk i historii w tych trudnych warunkach - powiedziała Walker.
Wyniki nowych badań opublikowano na łamach czasopisma naukowego "PLoS ONE".











