Rak jelita grubego dotyka tysięcy Polaków. Naukowcy z przełomowym odkryciem
Naukowcy z Polski poinformowali o przełomowym odkryciu, które może w przyszłości doprowadzić do powstania nowej terapii raka jelita grubego. "Mamy już więcej niż zalążek leku", podkreśla dr inż. Damian Kułaga, lider interdyscyplinarnego zespołu badawczego z Wydziału Inżynierii i Technologii Chemicznej Politechniki Krakowskiej.

Rak jelita grubego dotyka nawet 20 tys. osób w Polsce rocznie
Rak jelita grubego jest jednym z najczęściej rozpoznawanych nowotworów w naszym kraju. Według danych Narodowego Funduszu zdrowia, nowotwór ten dotyka rocznie około 18-20 tysięcy osób w Polsce. Krajowy Rejestr Nowotworów wykazuje, że tylko w 2022 roku na raka jelita grubego zachorowało 10,3 tys. mężczyzn i 8,5 tys. kobiet, czyli 57 na 100 tys. mężczyzn i 44 na 100 tys. kobiet. Jest to niezwykle podstępna choroba, która może długo rozwijać się bez objawów. Nawet jeśli chory odczuwa dyskomfort, często sięga po leki na inne problemy - ponieważ sygnały dotyczą m.in. biegunek, zaparć, czy dolegliwości brzuszne.
Rosnącą zachorowalność obserwuje się po 50. roku życia, jednak Narodowy Portal Onkologiczny dodaje, że "niepokoi rosnąca liczba młodych mężczyzn diagnozowanych w zaawansowanym stadium". Wszystkie te czynniki wpływają na potrzebę profilaktyki, a także badań nad nowymi terapiami. Wpływ na pozytywne zmiany w leczeniu nowotworu jelita mogą mieć naukowcy z Polski, którzy pracują właśnie przy innowacyjnym projekcie. "Mamy już więcej niż zalążek leku. To wczesna wersja działającego systemu terapeutycznego", zaznaczają badacze.
Polacy z przełomowym odkryciem. Silne działanie na komórki nowotworowe
Naukowcy biorą udział w jednym z najbardziej obiecujących projektów badawczych ostatnich lat, jeśli chodzi o leczenie nowotworu jelita. Badania realizowane są we współpracy Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie z Politechniką Krakowską oraz Instytutem Immunologii i Terapii Doświadczalnej Polskiej Akademii Nauk.
- Efektem wspólnych prac jest odkrycie innowacyjnego związku chemicznego DK-AT390HCl, który wykazuje silne działanie wobec komórek nowotworowych raka jelita grubego, przy jednoczesnym oszczędzaniu zdrowych tkanek. Oznacza to potencjalnie mniejszą toksyczność terapii i ograniczenie skutków ubocznych, charakterystycznych dla wielu obecnie stosowanych metod leczenia - podaje Uniwersytet Rolniczy w Krakowie.
Istotny krok w rozwoju precyzyjnej terapii raka jelita grubego
Liderem interdyscyplinarnego zespołu badawczego jest dr inż. Damian Kułaga z Wydziału Inżynierii i Technologii Chemicznej Politechniki Krakowskiej. Kluczową rolę w badaniach biologicznych odegrał Uniwersytet Rolniczy w Krakowie, szczególnie dr wet. Izabela Siemińska, specjalistka w zakresie immunoonkologii raka jelita grubego z Wydziału Medycyny Weterynaryjnej URK.
Projekt objął zaprojektowanie i zsyntetyzowanie ponad 200 nowych cząsteczek, spośród których wyselekcjonowano DK-AT390HCl. Naukowcy widzą w niej potencjał, jeśli chodzi o przyszłe leczenie raka jelita grubego. "Cząsteczka ta oddziałuje z określoną kinazą lipidową, prowadząc m.in. do hamowania autofagii - procesu, który umożliwia komórkom nowotworowym przetrwanie w niekorzystnych warunkach, takich jak chemioterapia", podaje URK.
Badacze zaznaczają, że mimo długiej drogi do zastosowań klinicznych, odkrycie stanowi istotny krok w rozwoju nowoczesnej, precyzyjnej terapii raka jelita grubego.











