Dzięki relacji o Wezuwiuszu naukowcy zyskali skuteczniejsze narzędzie do oceny ryzyka
Dwa tysiące lat temu Pliniusz Młodszy, polityk i pisarz, opisał swoje doświadczenie wybuchu Wezuwiusza - kataklizmu, który pogrzebał Pompeje i zabił jego wuja Pliniusza Starszego oraz około 2 tysięcy innych osób. Podał wtedy wystarczająco dużo szczegółów na temat dokładnej daty, aby umożliwić dzisiejszym naukowcom ocenę metod datowania erupcji wulkanicznych.
Dzięki temu geolodzy, paleontolodzy i archeolodzy będą mogli dokładniej datować wydarzenia geologiczne z przeszłości, a także erupcje, które wciąż zagrażają zaludnionym obszarom miejskim, takim jak Meksyk, Neapol czy Yogyakarta w Indonezji.
Według nowego badania datowanie metodą argonową, skalibrowaną na podstawie daty 24 sierpnia 79 r. n.e., jest teraz jeszcze dokładniejsze. Metoda ta mierzy stosunek izotopów argonu, aby określić wiek skał, minerałów i materiałów wulkanicznych.
- Jeśli chcesz odtworzyć historię erupcji wulkanu w stosunkowo niedawnej przeszłości, precyzja i dokładność mają naprawdę duże znaczenie - powiedział kierownik badań Paul Renne.
W 1998 roku współautor badania, Andrea Marzoli, pobrał nowe, bogatsze w potas próbki pumeksu z Oplontis, kolejnego pogrzebanego pod popiołami wulkanicznymi rzymskiego miasta. W przeciwieństwie do poprzednich te próbki pochodzą z najwcześniejszej fazy erupcji Wezuwiusza. Wcześniej jednak nie zbadano dokładnie tych materiałów. Dopiero kilka lat temu studenci Caroline Hasler, Anthony Fuentes i Andy Tholt zasugerowali wyciągnięcie i analizę próbek.
Datowanie erupcji wulkanów. Przełom w kalibracji metody argonowej
Choć często używane są jako synonimy, istnieje różnica między dokładnością a precyzją. Dokładność odnosi się do tego, czy wynik jest poprawny, natomiast precyzja jest miarą jego powtarzalności. Datowanie metodą argonową zastosowane do ośmiu próbek zawierającego potas minerału wulkanicznego z Wezuwiusza określiło wybuch na 1938 ± 13 lat przed datą analizy z 2025 roku. Rzeczywisty wiek minerałów wulkanicznych wynosił 1946 lat, zgodnie z analizą pism Pliniusza Młodszego. Oszacowanie to odpowiada precyzji 0,7 proc. i dokładności 0,4 proc.
- Dzięki temu możemy dokładniej ustalić związki przyczynowo-skutkowe między zdarzeniami odzwierciedlonymi w zapisie geologicznym, na przykład między strukturą powstałą w wyniku uderzenia meteorytu a masowym wymieraniem - dodał Renne.
Dzięki analizie Hasler, która zajęła się udokumentowaną historią wybuchu Wezuwiusza oraz pismami Pliniusza Młodszego, zespół mógł potwierdzić datę wybuchu 24 sierpnia z dokładnością do dwóch miesięcy.
Według naukowców datowanie metodą argonową jest obecnie dominującą metodą datowania minerałów młodszych niż około 55 tys. lat, a będzie się ona stawać jeszcze dokładniejsza i bardziej precyzyjna.
Badanie zostało opublikowane w czasopiśmie Science Advances, otwiera się w nowym oknie.














